Znieczulenie podczas porodu. Tak czy nie?

autor: Agnieszka Gałczyńska | 20.07.2016

Przyjście na świat dziecka wiąże się często też z bólem, jaki towarzyszy przy porodzie. Dlatego większość przyszłych mam staje przed wyborem – decydować się na znieczulenie czy nie?

Poród jest bolesny, ponieważ następują skurcze macicy, które spowodowane są wycofaniem krwi z mięśnia wywołującego ból niedokrwienny (podobnie jak przy zawale). Następuje także uszkodzenie tkanek, wywołane rozszerzaniem kanału rodnego. Przyszła mama może poprosić lekarza o znieczulenie. Należy jednak odpowiednio wcześnie przemyśleć jego rodzaj.

Znieczulenie zewnątrzoponowe

Tego typu znieczulenie można zastosować w II etapie porodu, kiedy rozwarcie ma około 10 centymetrów, główka dziecka jest wysoko i nie ułożyła się jeszcze w kanale rodnym. Znieczulenie zewnątrzoponowe zaczyna działać po około 15 minutach.

Jak wygląda proces podania środka znieczulającego? Anestezjolog najpierw znieczula skórę, dzięki czemu zastrzyk nie będzie bolesny. Następnie lekarz wkłuwa się w okolicę lędźwiową pleców i wprowadza igłę między wyrostkami kolczastymi. Dzięki temu instaluje cewnik, przez który poda lek. Dawka preparatu jest dobrana do wagi i wzrostu kobiety. Przez czas porodu, kiedy ból się nasila, lekarz może zwiększyć dawkę środka znieczulającego. Nie przenika on do dziecka przez łożysko. Kobieta może odczuwać skutki uboczne w postaci bólu głowy albo nudności. Znieczulenie zewnątrzoponowe nie wyklucza przeprowadzenia cięcia cesarskiego.

Znieczulenie podczas porodu. Tak czy nie? 1

Zobacz też: Poród naturalny a cięcie cesarskie

Wprowadzenie środka znieczulającego do organizmu kobiety wpływa na przebieg porodu. Powoduje rozluźnienie, dzięki czemu ukrwione mięśnie macicy pracują bardziej wydajnie. Znieczulenie łagodzi maksymalne bóle, ale nie ogranicza sprawności ruchowej.

Znieczulenia zewnątrzoponowego nie stosuje się przy chorobach układu krzepnięcia krwi. Przeciwwskazaniem są infekcje wirusowe, zmiany ropne skóry i gorączka. Lekarz może też odmówić znieczulenia kobiecie, która cierpi na astmę, wadę serca, padaczkę lub choroby nerek.

Lek przeciwbólowy

Lek znieczulający jest podawany domięśniowo albo dożylnie. Zwykle stosuje się zastrzyk z pochodnymi morfiny. Działa on rozkurczowo na mięśnie i pozwala odpocząć w I fazie porodu. Jednak środek przenika do dziecka i działa niekorzystnie na układ oddechowy noworodka. Kobieta może odczuwać też skutki uboczne takie jak wymioty, objawy depresji i brak współpracy podczas porodu.

Znieczulenie podczas porodu. Tak czy nie? 2

Znieczulenie podpajeczynkowe

Ten rodzaj znieczulenia jest najczęściej stosowany, kiedy konieczne jest przeprowadzenie cesarskiego cięcia. Środek jest wstrzykiwany jednorazowo. Przyszła mama nie odczuwa bólu od pasa w dół, jej nogi są bezwładne. Kobieta zachowuje jednak pełna świadomość, a czucie w nogach wraca stopniowo.

A może naturalnie?

Zaletą naturalnych metod zniwelowania bólu porodowego jest to, że nie mają one skutków ubocznych. Jak je zastosować? Zrelaksuj się, to ból zwiększa strach. A Ty jesteś w końcu pod dobrą opieką. Zaufaj lekarzowi i położnej. Podczas skurczu nie wstrzymuj oddechu, tylko go wydłużaj. Między skurczami oddychaj głęboko, żeby dotlenić dziecko.

Możesz zdecydować się na poród w wodzie, jeśli czujesz, że to Ci pomaga. Według większości ulgę przynosi także masaż wokół pleców. Przy dokuczliwych bólach pomaga przykładanie woreczka z lodem lub termofora w zależności od preferencji przyszłej mamy.

Więcej o porodzie przeczytasz tutaj.

 


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry