Mama jest chora – czyli zabawy z dzieckiem, przy których odpoczniesz!

autor: Agata Cygan - Kukla | 16.03.2016

Boli cię głowa, jesteś osłabiona i masz wszystkiego dosyć. Kiedy dziecko ciągnie za rękę, wykrzywia buźkę w podkówkę i jęczy: nuuuudzi mi się, nie ma uproś. Trzeba zebrać siły i – zaproponować zabawy, przy których sama odpoczniesz!

Oczywiście jeśli dziecko liczy na to, że będziesz z nim biegać czy skakać po pokoju, jak najszybciej wyprowadź je z błędu. Twoje zdrowie jest w tym momencie najważniejsze, bo im szybciej twój stan się poprawi, tym szybciej będziesz mogła w pełni poświęcić swój czas i energię maluchowi. Na szczęście są zabawy, które nie tyle nie męczą, co wręcz pomagają się zrelaksować. Oto kilka propozycji.

Kto pierwszy?

Warto mieć w szafce kilka planszówek, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą. Nie musicie jednak ciągle grać w gry typowo dziecięce, których głównym celem jest dojście do mety po prostej drodze, przy okazji zbierając grzybki i jagody. Zagrajcie w Chińczyka albo inną kultową grę, która zajmuje także dorosłych.

Uwierz, malucha szybko zainteresują takie nowe, bardziej „skomplikowane” zasady!

Dawno, dawno temu…

Czytanie książek relaksuje jak żadna inna forma rozrywki (uwierz, znacznie bardziej niż oglądanie filmów). Warto mieć pod ręką książki ponadczasowe, po które sami z chęcią sięgniemy, jak baśnie Andersena, przygody dzieciaków z Bullerbyn czy Mikołajka i kumpli. To historie, które nigdy się nie starzeją, a co więcej – my sami przy nich młodniejemy!

Sprawdź: Bajki terapeutyczne – opowieści, które mają kojącą moc

zabawy-z-dzieckiem-przy-ktorych-odpoczniesz1

Idziemy do kina!

Wracając do filmów – od czasu do czasu, a szczególnie w czasie choroby – można! Ważne, by wybrać dobre produkcje – rozwijające i kreatywne. I takie, przy których ty sama nie będziesz się nudzić. Zostawcie już może w spokoju tę świnkę Peppę. Warto za to odświeżyć Disneya albo zaproponować maluchowi dobry film familijny, który was oboje rozśmieszy do łez. By stworzyć kinowy klimat i zachęcić malca do skipienia się na filmowym obrazie zaciągnijmy zasłony, wręczmy kubek soku i zdrowe przekąski. A teraz cisza! W kinie wolno mówić tylko szeptem!

W poszukiwaniu brakujących kawałków

Siadacie wygodnie przy stole, wysypujecie puzzle na blat i zaczynacie poszukiwania – przy czym zaznaczamy: nikt nie powiedział, że ty też musisz się szczególnie wysilać w tropieniu brakujących kawałków. W końcu jesteś chora i zmęczona – masz prawo wolniej myśleć i mieć problemy z koncentracją. Daj się dziecku wykazać!

Zapraszam na fotel!

Jeśli masz córeczkę, z pewnością będzie zachwycona, kiedy oddasz się w jej ręce. Wręcz małej fryzjerce grzebień, szczotkę, gumki, spinki oraz inne akcesoria i pozwól jej odkryć nową pasję. Zobaczysz, że relaksujący masaż głowy podziała kojąco na cały wyczerpany chorobą organizm. Oczywiście pod warunkiem, że masz do dziecka wystarczające zaufanie…

Coś w pobliżu na literę…

Zabawa stosowana nawet przez dorosłych dla zabicia czasu. Prosimy, by dziecko wskazało przedmiot, który znajduje się w pokoju i zaczyna na określoną literę. Tę formę zabawy można też z powodzeniem zastąpić innymi – np. coś w pobliżu w kolorze, coś miękkiego/twardego w pobliżu, itp.

zabawy-z-dzieckiem-przy-ktorych-odpoczniesz2

Tak czy nie?

Na przemian zadajecie sobie z dzieckiem pytania, zgadując, o jakim przedmiocie myśli druga osoba. Pytany ma do dyspozycji jedynie dwa słowa: „tak” lub „nie”. Zabawa ćwiczy wyobraźnię dziecka, uczy kojarzenia, a przede wszystkim – pozwala leżeć w łóżku i wpatrywać się w sufit!

Sprawdź: W poczekalni u lekarza. Czym zająć dziecko?

No to lepimy!

Jeśli obawiamy się oblepienia całego domu plasteliną, przygotujmy masę solną (sól mieszamy z mąką w proporcjach pół na pół i wodą – dolewamy jej tyle, by składniki połączyły się w gładką, plastyczną masę). Przygotowanie materiału to wszystko, co musimy zrobić – resztą z pewnością zajmie się brzdąc!

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry