Trening mięśni Kegla

autor: Agata Cygan | 13.11.2013

Jak je znaleźć?

Mięśniem Kegla (dna miednicy) nazywamy mięsień łonowo-guziczny, który łączy kość łonową z kością ogonową (guziczną), wyścielając dno miednicy i podtrzymując znajdujące się tam narządy, m.in. pęcherz, macicę i odbytnicę. Nie ma jednak wątpliwości, że najbardziej doceniamy mięśnie Kegla za to, iż – to one umożliwiają odbycie stosunku seksualnego. Dzięki mięśniom tym kobieta może „ścisnąć” członek, co pozwala partnerom na satysfakcjonujące współżycie. Pytanie jednak – jak je zlokalizować?

Mięśnie te najłatwiej wyczuć, wkładając dwa palce do pochwy na całą długość, a następnie napinając mocno jej mięśnie. Te, które zaciskają się wokół naszych palców, to właśnie mięśnie Kegla. Innym sposobem na ich wykrycie jest zahamowanie na chwilę oddawania moczu – wówczas, oprócz mięśni cewki moczowej, zaciskamy także mięśnie, otaczające wejście do pochwy i odbytnicy, czyli mięśnie Kegla.

Jak je ćwiczyć?

By trening mięśni Kegla przyniósł widoczne rezultaty, należy wykonywać go regularnie – najlepiej 3 razy dziennie przez co najmniej 5 minut. Podstawową ich zasadą jest naprzemienne napinanie i rozluźnianie mięśni, co – jak łatwo zauważyć – można robić bez większego nakładu sił, specjalnych warunków czy sprzętów. Trenować możemy w zasadzie zawsze, wszędzie i – w każdej pozycji (siedząc, stojąc, idąc czy leżąc)

Na początek warto jednak znaleźć trochę czasu dla siebie i na tyle intymne miejsce, by w ćwiczeniach nikt nam nie przeszkadzał.

Kiedy już nawyk „gimnastykowania kobiecości” wejdzie nam w krew, trening przestanie być potrzebny. Zwróćmy uwagę, by napinać mięśnie dna miednicy bez jednoczesnego napinania mięśni pośladków i brzucha. W tym celu możemy kontrolować ręką stan napięcia brzucha. Jeśli jest napięty – rozluźniamy się i próbujemy ponownie. Pamiętajmy także, by ćwiczenia zawsze rozpoczynać po wcześniejszym wypróżnieniu pęcherza.

Najlepiej rozpocząć trening od 4 serii po 10 powtórzeń, gdzie jedno powtórzenie oznacza napięcie mięśni na 10 sekund. Każdego dnia staramy się wykonywać 4 takie serie stopniowo zwiększając ich liczbę (w następnym tygodniu 5, w kolejnym 6 itd.) Specjaliści zalecają, by z czasem zwiększać także liczbę powtórzeń w serii, czyli – przykładowo – 3 serie po 20 powtórzeń, 4 serie po 20 powtórzeń itd. Oczywiście to tylko przykładowy zestaw ćwiczeń. Ważne, by nie poprzestawać na jednostajnych ćwiczeniach, ale zwiększać ich liczbę i intensywność – zaciskać mięśnie jeszcze mocniej.

Przyjemne z pożytecznym

Choć niektóre kobiety nadal omijająsex-shopy szerokim lukiem zauważmy, że niektórymi, znajdującymi się w nich akcesoriami, warto się zainteresować. To m.in. tzw. kulki gejszy czy inaczej – kulki waginalne.

Mimo, że kulki gejszy traktowane są w kategoriach kobiecego gadżetu erotycznego, ich pierwotną rolą jest właśnie wzmacnianie mięśni miednicy. Ich mechanizm polega na wprowadzaniu ciężkich kulek, znajdujących się wewnątrz gadżetu, w mikrodgrania. W jaki sposób? Za pomocą ruchu ciała, a szczególnie bioder (do ich rozedrgania wystarczy energiczny chód). Wibracje kulek wywołują niezależne od woli zaciskanie się mięśni gładkich w obrębie pochwy.

Trening nie wymaga czasu ani umiejętności – kulki pracują samodzielnie podczas wykonywania przez kobietę codziennych czynności. W celu wywołania lepszych efektów zaleca się jednak wykonywanie w tym czasie ruchów miednicą w przód, w tył oraz na boki, uprawnianie joggingu, ćwiczeń tanecznych, jazdy na rowerze bądź fitness.

Największą popularnością cieszą się kulki podwójne, istnieją jednak wersje pojedyncze, modele z trzecią i czwartą dodatkową kulką oraz cale zestawy ćwiczeniowe, pozwalające na zmianę ciężaru kulek. Innym gadżetem, polecanym w celu wzmocnienia intymnych mięśni, jest wibrator. Wówczas ćwiczenie polega na „wciągnięciu” gadżetu, a następnie próbie „wypchnięcia” go – wyłącznie przy użyciu siły swoich mięśni.

Intymny fitness to idealny przykład na to, jak łączyć przyjemne z pożytecznym. Co więcej, kiedy uświadomimy sobie, że jednym z celów naszych ćwiczeń jest sprawienie, by przyjemnie było jeszcze przyjemniejsze, rozpoczęcie ćwiczeń będzie tylko kwestią czasu. A tego, jak już wiemy – do ćwiczeń nie potrzeba wiele…

prOVag żel

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry