Wizyta u ginekologa a depilacja

autor: Agata Cygan - Kukla | 14.03.2016

Wątpliwości związanych z depilacją przed wizytą w gabinecie lekarskim jest wiele. Sporo kobiet zastanawia się, w jakiej postaci ich okolice intymne będą wyglądać lepiej, inne – kiedy będą czuć się na fotelu bardziej komfortowo: odsłaniając gładko wydepilowane miejsca intymne czy może pozostawiając je za naturalną zasłoną. Jeszcze inne pytają, co będzie wygodniejsze dla lekarza w czasie badania.

Jeśli chodzi o wygodę ginekologa, powyższa kwestia nie ma dla niego większego znaczenia – badanie przeprowadzi on równie sprawnie w obydwu przypadkach. Jedyne, co każą rozważyć lekarze, to zdrowie samej pacjentki. Zauważają, że włosy łonowe nie znalazły się w tym miejscu przez przypadek – stanowią jeden ze sposobów na ochronę miejsc intymnych przed czynnikami zewnętrznymi (np. temperatura), uszkodzeniami mechanicznymi (np. nieodpowiednia bielizna) czy drobnoustrojami. Ich obecność może zapobiec odparzeniom, podrażnieniom, otarciom, a także atakowi bakterii i wirusów. Naga, gładko ogolona skóra okazuje się w takich sytuacjach zupełnie bezbronna.

wizyta-ginekologa-depilacja1

Sprawdź: Pytania do ginekologa, które chciałaś zadać

Jak się jednak okazuje, to tylko jedna strona przysłowiowego medalu, bo włosy łonowe mogą sprzyjać infekcji równie mocno, jak ich brak. Jeśli owłosienie jest zbyt gęste, drobnoustroje zatrzymują się na włoskach i powoli rozkładają, co może powodować wydzielanie nieprzyjemnego zapachu, a nawet powstanie stanu zapalnego. Trudno się dziwić tym bardziej, że w czasie zabiegów higienicznych mamy ograniczony dostęp do skóry, a i powietrze jest do niej słabo dopuszczane. Gęste włoski utrudniają codzienną higienę szczególnie w czasie menstruacji.

A może kompromis?

Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się kompromis między depilacją całkowitą, a naturalnym zarostem, który w swojej pierwotnej postaci może nie wyglądać nazbyt estetycznie.

Jak osiągnąć ów kompromis? Eliminując nadmiar owłosienia, ale pozostawiając włoski na wargach sromowych i wzgórku łonowym. Tym samym zapewnimy sobie psychiczny komfort, a lekarzowi ułatwimy ocenę zewnętrznych narządów płciowych.

Jeśli nie masz w zwyczaju depilacji miejsc intymnych na co dzień, nie powinnaś zmuszać się do tego przed wizytą!

Warto pamiętać, że depilacja włosków – jeśli nie jest przeprowadzane we właściwy sposób, może sprzyjać infekcjom intymnym. Golarka drażni torebki włosowe, w wyniku czego w miejscu włosków powstają mikroskopijne urazy, które w połączeniu z wilgotnym środowiskiem mogą stać się siedliskiem groźnych patogenów.

O tym, jakich błędów unikać w czasie intymnej depilacji, przeczytacie tutaj.

Najlepiej ogolić miejsca intymne co najmniej dzień wcześniej – jeśli zostawimy sobie zabieg na rano, istnieje ryzyko, że po goleniu powstaną nieestetyczne zaczerwienienia i podrażnienia, które nie tylko popsują nasz psychiczny komfort – mogą być dodatkowo groźne dla zdrowia. Jeśli mamy w planach depilację woskiem, pamiętajmy, by wybrać się na zabieg kilka dni przed badaniem, by zaczerwienienia zdążyły zniknąć. Bezpośrednio przed wizytą pamiętajmy o dokładnym umyciu okolic intymnych, przy czym najlepiej zrezygnować z używania środków do higieny intymnej – mogą nieco zniekształcić rzeczywisty obraz ewentualnej infekcji czy zakażenia.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry