Wakacyjny niezbędnik – wyjazd w góry

autor: Agata Cygan - Kukla | 06.07.2015

Górski klimat zahartuje i wzmocni odporność, a widoki zachwycą i zaciekawią nawet małe dziecko. Zabierając je jednak na wakacje w góry, trzeba pamiętać o kilku istotnych kwestiach. Przedstawiamy te najważniejsze!

Trudno wskazać dolną granicę wieku, pozwalającą na bezpieczne zabranie malucha w góry. Wiek dziecka będzie nam co najwyżej wskazywał, jak możemy spędzić wolny czas i z jakich aktywności korzystać. Jedyne o czym musimy pamiętać to to, że niemowlęcia oraz małego dziecka nie należy zabierać w góry powyżej 2000 m n.p.m. – tamtejsze powietrze jest dla młodego organizmu po prostu zbyt ostre.

Zdecydowanie odradza się nawet kilkugodzinny pobyt w wysokogórskich stacjach klimatycznych, które położone są na wysokości większej niż 3000 m n.p.m. – w takich warunkach może szybko dojść do niedotlenienia i ostrej choroby wysokościowej – szczególnie u dziecka zamieszkałego na co dzień na obszarach nizinnych.

Pamiętajcie, że małe dzieci mają jeszcze niedostatecznie rozwinięte płuca, a na wysokich terenach występuje niedobór tlenu. Właśnie dlatego w przypadku maluchów najodpowiedniejszy będzie pobyt w niższych pasmach, jak chociażby Bieszczady, Beskidy czy Góry Stołowe. Godne polecenia są także Karkonosze, które oferują stosunkowo łatwe, a przy tym atrakcyjne szlaki, choć tutaj trudno będzie znaleźć trasy, po których można poruszać się z wózkiem. W przeciwieństwie do Tatr, gdzie – wbrew przekonaniom, można spotkać takie szlaki.

W góry z dzieckiem

Co sprawdzić przed wyjazdem?

Zanim opłacicie pobyt, koniecznie rozważcie kilka podstawowych kwestii. Sprawdziliśmy, co warto zrobić jeszcze przed dokonaniem rezerwacji!

  • skonsultować wyjazd z pediatrą – sprawdzić stan zdrowia dziecka i upewnić się, że nie rozwija się żadna infekcja bądź poprzednia już zupełnie ustała, a także zapytać o to, na co zwrócić szczególną uwagę przed i w czasie pobytu. Pamiętajmy, że wyjazd w góry nie jest wskazany w przypadku dziecka z nadciśnieniem oraz wadami serca!

Uwaga! Jeśli u dziecka toczy się jeszcze infekcja, istnieje duże ryzyko, że po zabraniu go w inne miejsce, jego stan się pogorszy! Nie zaleca się również wyjazdów tuż po ustaniu choroby. Przykładowo: jeśli dziecko miało zapalenie oskrzeli, a ostatnią dawkę antybiotyku dostało dwa dni temu, powinniśmy odłożyć wyjazd na co najmniej tydzień. W przypadku lekkiego kataru wyjazd nie jest zabroniony, a może wręcz poprawić stan dziecka.

  • wybrać region dobrze rozwinięty turystycznie, oferujący nie tylko piękne widoki i ciekawe szlaki, ale także atrakcje dla rodziców z dziećmi;
  • wybrać miejsce, gdzie można znaleźć szlaki o różnym stopniu trudności i trasy spacerowe, a jeśli wybieramy się z niemowlakiem – trasy, gdzie można pojechać z wózkiem;
  • wybrać ośrodek lub hotel zlokalizowany nie w bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwych tras, ale stosunkowo blisko atrakcji, z których będziemy chcieli skorzystać;
  • spytać, czy w ofercie są pokoje przystosowane do pobytów rodziców z dziećmi, a jeśli tak – co znajduje się na ich wyposażeniu; w wielu hotelach i ośrodkach można liczyć na wanienkę, łóżeczko, krzesełko do karmienia, przewijak, a nawet elektroniczną nianię!
  • sprawdzić, jakie akcesoria można wypożyczyć na miejscu – np. nosidło, wózek;
  • sprawdzić, w jakiej odległości znajduje się ośrodek zdrowia bądź lekarz przyjmujący prywatnie;
  • jeśli planujemy wędrówki po górach warto sprawdzić szacowany czas, jaki należy przeznaczyć na pokonanie trasy – w towarzystwie dziecka należy liczyć go podwójnie, a nawet potrójnie.

Co zabrać?

Kiedy miejsce zostało już wybrane, czas przejść do pakowania torby podróżnej. Co musi się w niej znaleźć?

  • apteczka – niezbędnik w czasie każdego wyjazdu z dzieckiem. W apteczce powinny się znaleźć:
  • termometr i lek przeciwgorączkowy w dogodnej dla malucha formie – najlepiej w syropie,
  • doustny płyn nawadniający, który uchroni przed odwodnieniem – najwygodniejszy będzie ten w butelce, gotowy do natychmiastowego spożycia, np. ORSALIT ®DRINK
  • lek uśmierzający ból gardła – najwygodniejszy będzie ten w sprayu np. Lactoangin®,
  • środek, odstraszający owady i zapobiegający ukąszeniom
  • środek, łagodzący skutki ukąszenia owadów,
  • preparat, odstraszający kleszcze oraz przyrząd, ułatwiający usunięcie ich ze skóry (w ostateczności zwykła pęseta),
  • bandaż, jałowe kompresy, plastry, woda utleniona, zasypka na otarcia i preparat na stłuczenia, płyn antybakteryjny, małe nożyczki – górskie szlaki sprzyjają upadkom!
  • krem z filtrem UV (minimum SPF 25), chroniący przed promieniowaniem słonecznym,
  • preparat kojący w przypadku oparzenia słonecznego, jak np. panthenol,
  • dodatkowe leki, uzależnione od danego malucha: przyjmowane przewlekle, stosowane w chorobie lokomocyjnej, pomagające na ból dziąseł w czasie ząbkowania.

dzieci w górach

  • dokumenty:
    • książeczka zdrowia dziecka,
    • zaświadczenie o ubezpieczeniu zdrowotnym;
  • telefon komórkowy z zapisanym numerem do GOPR i TOPR oraz do – naszego pediatry!
  • wózek przystosowany do górskich terenów – posiadający stabilne, duże koła i dobrą amortyzację;
  • nosidło – najlepiej turystyczne lub chusta na piesze wycieczki;
  • wygodne buty z grubą podeszwą – najlepiej traperki trzymające kostkę;
  • ubrania zarówno na cieplejsze, jak i chłodniejsze dni – bez względu na prognozy pogodowe; ilość ubrań jest zależna od długości planowanego urlopu;
  • ekwipunek przeciwdeszczowy: płaszcz, kalosze, folia do wózka, parasole;
  • ekwipunek przeciwsłoneczny: okulary przeciwsłoneczne, czapeczka na głowę lub kapelusik;
  • kosmetyki: pasta do zębów, szczoteczka, mydło, żel lub płyn do kąpieli, szampon;
  • przybory toaletowe: ręcznik, grzebień, składana lub dmuchana wanienka bądź plastikowa misa;
  • środki higieniczne: chusteczki zwykłe i nawilżane, ręczniki papierowe, papier toaletowy, pieluchy tetrowe – nawet jeśli dziecko ich nie nosi, przydają się w wielu sytuacjach, plastikowe woreczki, nocnik lub nakładki jednorazowe na toaletę, nieprzemakalne podkłady do przewijania – jeśli dziecko korzysta jeszcze z pieluszek;
  • kocyk, mała poduszka;
  • gotowe posiłki, przekąski, woda;
  • akcesoria okołospożywcze: termos, podgrzewacz do słoiczków i butelek, grzałka lub mały czajnik elektryczny, plastikowe sztućce, kubek – najlepiej niekapek, torba termoizolacyjna lub torba-lodówka z zamrożonymi wkładami, ewentualnie blender do miksowania owoców i warzyw;
  • ekwipunek małego podróżnika: plecaczek, lornetka, lupa, latarka – w górach szybko zapada zmrok, a poza tym łatwo tam trafić na interesującą jaskinię czy szczelinę;
  • kilka ulubionych zabawek – ukochana przytulanka, książeczka, gra planszowa;
  • kilka nowych zabawek – książeczka, kolorowanka, blok rysunkowy, plastelina lub ciastolina, CD z nową bajką.

A co, jeśli twoje dziecko jest alergikiem?

Spokojnie, maluszek uczulony na pyłki roślin odetchnie w górach z ulgą – ich stężenie w górskim powietrzu jest niewielkie, co wręcz czyni je miejscem doskonałym na wakacyjny wypoczynek. Także roztocza nie żyją na dużych wysokościach, bo jest tam niska wilgotność. Góry to ponadto świetny wybór dla małych astmatyków i atopików. Wprawdzie astmatycy będą czuć się najlepiej na dużych wysokościach (rozrzedzone powietrze ułatwia oddychanie i zapewnia zupełny brak alergenów), ale jak już zostało wspomniane – w przypadku najmłodszych nie są one wskazane.

góry z dzieckiem

Na co zwrócić szczególną uwagę, zabierając alergika w góry?

  • odwiedźmy alergologa i poprośmy o zapas stale przyjmowanych leków oraz poradzenie w kwestii tego, co zrobić, gdy stan dziecka się pogorszy;
  • zabierzmy lekarstwa, które przyjmuje malec;

Uwaga! Oprócz tych, przyjmowanych przewlekle, warto spakować także leki przeciwhistaminowe, leki zawierające kortyzon, leki miejscowo obkurczające naczynia krwionośne albo działające ogólnie, leki przeciwalergiczne stosowane bezpośrednio na śluzówkę nosa, krople do oczu oraz epinefrynę w postaci autostrzykawki – szczególnie ważne przy uczuleniu na jad owadów!

  • jeśli mamy w domu alergika uczulonego na pyłki, dostosujmy czas oraz miejsce wyjazdu do niego – wybierzmy się na wakacje wtedy, gdy pylenie w naszej okolicy jest największe; koniecznie też sprawdźmy, jak wygląda sytuacja z pyleniem w miejscu docelowym!
  • jeśli dziecko cierpi na alergie pokarmową, zadzwońmy do ośrodka czy hotelu i zapytajmy o osobne menu dla alergików lub ewentualnie o możliwość jego przygotowania; w przypadku dziecka z alergią pokarmową najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie pokój z aneksem kuchennym, gdzie będziemy mogli samodzielnie przygotować posiłek; pamiętajmy, by zabrać ze sobą produkty spożywcze, które musi jeść dziecko, a które nie wszędzie są dostępne (np. bezglutenowe);
  • jeśli dziecko ma alergię na roztocza zdecydowanie lepszym wyborem niż stara góralska chatka będzie bardziej nowoczesne wnętrze – w starych domkach jest mnóstwo zakamarków, w których gromadzi się sporo kurzu;
  • zapytajmy, jakimi środkami są czyszczone pokoje i w jakich proszkach są prane pościele, a w razie potrzeby – sprawdźmy możliwość zapewnienia kołdry z włókien sztucznych – w przypadku uczulenia na pierze; jeśli nie jest to możliwe, zabierzmy własny kocyk i poszewkę;
  • jeśli dziecko uczulone jest na jad owadów, musimy mieć zawsze w zanadrzu środek odstraszający i co kilka godzin spryskiwać nim ciało oraz ubranie malca; nie pozwalajmy dziecku biegać boso oraz bez nakrycia głowy, unikajmy podawania słodyczy i lodów na świeżym powietrzu; nie zakładajmy też wielokolorowej, wzorzystej odzieży; w górach szybko się męczymy, a co za tym idzie pocimy – miejmy przy sobie zawsze wilgotna chusteczkę -żądlące owady wabi woń spoconego ciała;
  • jeśli dziecko uczulone jest na sierść, zapytajmy, czy obiekt umożliwia pobyt ze zwierzętami oraz o to, czy właściciele posiadają zwierzaka – zapewnienia, że owszem, ale wszystko jest dokładnie sprzątane nie powinny nas przekonać;
  • bez względu na to, ile ubrań zabierzemy, pamiętajmy o sprawdzonym proszku do prania i płukania ubrań – może się okazać, że na miejscu trudno go dostać;
  • zabierzmy koniecznie zestaw używanych na co dzień kosmetyków – emolientów np. Latopic®

Jeśli wyjazd z dzieckiem w góry już za wami, a w czasie pobytu okazało się, że czegoś wam zabrakło, koniecznie nam o tym napiszcie. Uzupełnimy listę ku przestrodze innych rodziców!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry