Wakacyjny niezbędnik – wyjazd nad morze

autor: Agata Cygan - Kukla | 17.08.2015

Morskie powietrze zahartuje, poprawi odporność i wzmocni apetyt, a jod, magnez i wapń wpłyną korzystnie na układ nerwowy i krwionośny. Wyjazd nad morze – jak się do niego przygotować?

Nad morze możecie zabrać nawet bardzo małe dziecko. Ograniczeniem, na które warto zwrócić uwagę, jest sposób i czas podróżowania – jeśli przykładowo mieszkacie na samym południu Polski, wyjazd może być dla maluszka zbyt wyczerpujący. Doskonałym miejscem na pierwsze nadmorskie wczasy z dzieckiem jest z pewnością polskie wybrzeże – niezbyt gwałtowne fale, piaszczyste plaże, mnóstwo lasów.

Co prawda, polski klimat jest wyjątkowo niepewny i nawet, jeśli prognozy wskazują gorące słońce, na miejscu może was zaskoczyć nieco chłodniejsza aura, ale pamiętajcie, że najwięcej cennych pierwiastków jest w nadmorskim powietrzu właśnie w czasie sztormowej pogody. A więc, nie ma tego złego…

Uwaga! Morze nie jest wskazane w przypadku osób, cierpiących na niewydolność krążenia, nadczynność tarczycy oraz wahania ciśnienia.

Co sprawdzić przed wyjazdem?

Zanim opłacicie pobyt, koniecznie rozważcie kilka podstawowych kwestii. Sprawdziliśmy dla was, co warto zrobić jeszcze przed dokonaniem rezerwacji!

  • skonsultować wyjazd z pediatrą – sprawdzić stan zdrowia dziecka i upewnić się, że nie rozwija się żadna infekcja bądź poprzednia już zupełnie ustała, a także zapytać o to, na co zwrócić szczególną uwagę przed i w czasie pobytu,

Uwaga! Jeśli u dziecka toczy się jeszcze infekcja, istnieje ryzyko, że po zabraniu go w inne miejsce, jego stan się pogorszy. Nie zaleca się również wyjazdów bezpośrednio po ustaniu choroby.

Przykładowo: jeśli dziecko przeszło właśnie zapalenie oskrzeli, a ostatnią dawkę antybiotyku dostało dwa dni temu, powinniśmy odłożyć wyjazd na co najmniej tydzień. W przypadku lekkiego kataru wyjazd nie jest zabroniony, a może wręcz poprawić stan dziecka. Jeśli dziecko często przechodzi infekcje dróg oddechowych, wyjazd nad morze jest wręcz wskazany!

  • rozważyć mniej oblegane miejscowości niż Sopot, Świnoujście, Międzyzdroje, Władysławowo czy Kołobrzeg;
  • rozważyć urlop poza najwyższym sezonem – końcem sierpnia czy początkiem września nadal będzie słonecznie, a z pewnością mniej tłocznie;
  • sprawdzić, jak wyglądają pobliskie plaże;
  • wybrać ośrodek lub hotel zlokalizowany nie w bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwych tras, promenady, hałaśliwych knajpek, ale stosunkowo blisko wybrzeża;
  • spytać, czy w ofercie są pokoje przystosowane do pobytów rodziców z dziećmi, a jeśli tak – co znajduje się na ich wyposażeniu;
  • zapytać o wielkość pokoi – zwykle nie znajdziemy takiej informacji w ofercie, a zdjęcia okazują się wyjątkowo zdradliwe; w przypadku pobytu z dzieckiem przyda się pokój przestronny, bo maluch potrzebuje sporo miejsca;
  • sprawdzić, jakie akcesoria można wypożyczyć na miejscu – zarówno w miejscu noclegu, jak i na plaży, np. nosidełka, wózek, parasol plażowy, parawan;
  • sprawdzić, w jakiej odległości znajduje się ośrodek zdrowia bądź lekarz przyjmujący prywatnie.

Stópki w piaskownicy

Co zabrać?

Kiedy miejsce zostało już wybrane, pora na pakowanie podróżnej torby. Co musi się w niej znaleźć?

  • apteczka z lekami – niezbędnik w czasie każdego wyjazdu z dzieckiem. W apteczce powinny się znaleźć:
  • termometr i lek przeciwgorączkowy w dogodnej dla malucha formie – najlepiej w syropie;

Uwaga! Pamiętajmy, że wysoka temperatura powietrza może wywołać u dziecka gorączkę. Wówczas istnieje prawdopodobieństwo oparzenia słonecznego, które należy koniecznie skonsultować z lekarzem.

  • doustny płyn nawadniający, który uchroni przed odwodnieniem – najwygodniejszy będzie ten w butelce, gotowy do natychmiastowego spożycia (np. ORSALIT® DRINK)
  • lek uśmierzający ból gardła – najwygodniejszy będzie ten w sprayu (np. Lactoangin®)

Uwaga! Pobyt na plaży nieszczególnie kojarzy nam się z bólem gardła, a tymczasem – niezwykle mu sprzyja! W tym czasie maluchy chętnie spożywają zimne lody i chłodne napoje, a gwałtowna różnica temperatur szybko wywołuje objawy ze strony dróg oddechowych.

  • środek, odstraszający owady i zapobiegający ukąszeniom,
  • środek, łagodzący skutki ukąszenia owadów,
  • preparat, odstraszający kleszcze oraz przyrząd, ułatwiający usunięcie ich ze skóry (w ostateczności zwykła pęseta),
  • bandaż, jałowe kompresy, plastry, woda utleniona, zasypka na otarcia i preparat na stłuczenia, płyn antybakteryjny, małe nożyczki,

Uwaga! Plaża może być bardzo zdradliwa – można natrafić na kawałki szkła, kapsle od butelek, elementy puszek oraz innych, niebezpiecznych przedmiotów.

  • krem z filtrem UV (minimum SPF 25), chroniący przed promieniowaniem słonecznym,

Uwaga! Pamiętajmy, że krem należy nakładać regularnie, kiedy poprzednia warstwa się wchłonie. Dodatkowo jest to konieczne po każdym wyjściu malucha z wody i wytarciu ciała.

atopowe zapalenie skóry u dzieci

Uwaga! Objawy poparzenia słonecznego to: czerwona skóra, obrzęk, pieczenie i ból. Czasami na ciele pojawiają się też pęcherzyki.

  • dodatkowe leki, uzależnione od danego malucha: przyjmowane przewlekle, stosowane w chorobie lokomocyjnej, na ząbkowanie.
  • dokumenty:
    • książeczka zdrowia dziecka,
    • zaświadczenie o ubezpieczeniu zdrowotnym;
  • telefon komórkowy;
  • wózek z parasolką;
  • chusta;
  • parasol plażowy, parawan;
  • ubrania zarówno na cieplejsze, jak i chłodniejsze dni – bez względu na prognozy pogodowe; ilość ubrań jest zależna od długości planowanego urlopu;
  • okrycie na głowę – kapelusz z szerokim rondem, czapka z daszkiem i doszytym z tyłu kawałkiem materiału, chroniącym szyję i kark;
  • okulary przeciwłoneczne – dziecko, które już chodzi samodzielnie, w czasie przebywania na słońcu powinno mieć na nosku specjalne okulary zakupione w aptece lub u optyka;
  • lekkie plażowe buty – bieganie po piasku na boska jest świetne, ale w upalne dni piasek może być gorący, a poza tym – warto uważać na wspomniane „niespodzianki”;
  • jeśli dziecko korzysta jeszcze z pieluszek – pieluszki do pływania, tzw. „swimmersy”;
  • ekwipunek przeciwdeszczowy: płaszcz, kalosze, folia do wózka, parasole;
  • kosmetyki: pasta do zębów, szczoteczka, mydło, żel lub płyn do kąpieli, szampon;
  • przybory toaletowe: ręcznik, grzebień, składana lub dmuchana wanienka bądź plastikowa misa;
  • środki higieniczne: chusteczki zwykłe i nawilżane, ręczniki papierowe, papier toaletowy, pieluchy tetrowe – nawet jeśli dziecko ich nie nosi, przydają się w wielu sytuacjach, plastikowe woreczki, nocnik lub nakładki jednorazowe na toaletę, nieprzemakalne podkłady do przewijania – jeśli dziecko korzysta jeszcze z pieluszek;
  • kocyk, ręcznik, mała poduszka;
  • gotowe posiłki, przekąski, woda;
  • akcesoria okołospożywcze: termos, podgrzewacz do słoiczków i butelek, grzałka lub mały czajnik elektryczny, plastikowe sztućce, kubek – najlepiej niekapek, torba termoizolacyjna lub torba-lodówka z zamrożonymi wkładami, ewentualnie blender do miksowania owoców i warzyw;
  • ekwipunek małego plażowicza: zabawki do piasku (wiaderko, łopatka, foremki), zabawki dmuchane (rękawki dmuchane, koło dmuchane, basenik, piłka plażowa), badminton, ringo;

Uwaga! Jeśli maluch bawi się na dmuchanej zabawce, np. pontonie, delfinie czy kółku, przywiążcie do niego sznureczek i pamiętajcie, by nie wypuszczać go z dłoni!

  • kilka ulubionych zabawek – ukochana przytulanka, książeczka, gra planszowa;
  • kilka nowych zabawek – książeczka, kolorowanka, blok rysunkowy, plastelina lub ciastolina, CD z nową bajką.

Uwaga! Pamiętajmy, żeby unikać plażowania między 12 a 16, czyli w czasie, kiedy słońce grzeje najsilniej.

Z małym dzieckiem najlepiej udać się na plażę właśnie po 16, kiedy słońce jest już przyjemne i znacznie bardziej bezpieczne. Poza tym zwróćmy uwagę na to, że małe dziecko w ogóle nie powinno przebywać na pełnym słońcu ani być na plaży rozebrane – konieczna jest cienka, przewiewna, luźna bluzeczka z naturalnej tkaniny.

wyjazd nad morze1

A co, jeśli twoje dziecko jest alergikiem?

Spokojnie, maluszek uczulony na pyłki odetchnie nad morzem z ulgą – w nadmorskich okolicach ich stężenie jest najniższe (dzięki większej wilgotności powietrza pyłki łatwiej osiadają), dlatego bez obaw rezerwujcie pensjonat. Podobnie w przypadku alergii na roztocza czy grzyby – powietrze nad morzem jest czyste i przesycone tlenem oraz innymi cennymi pierwiastkami – znacznie mniej jest w nim alergenów oraz zarodników grzybów.

Chłodniejszy klimat nad polskim morzem jest także idealny dla dzieci z atopowym zapaleniem skóry i astmą. Morskie fale są bowiem cennym źródłem aerozolu solnego, który działa jak swego rodzaju naturalne inhalacje. Oczywiście należy zwracać uwagę na to, by mały astmatyk nie wchodził do wody gwałtownie, ale dopiero po oswojeniu się z nią – nagłe ochłodzenie grozi skurczem oskrzeli oraz napadem kaszlu. Wybierając miejscowość wypoczynku, warto rozważyć jedną z tych, do których tradycyjnie przyjeżdżają mali alergicy, np. Rabkę.

Na co zwrócić szczególną uwagę, zabierając alergika nad morze?

  • odwiedźmy alergologa i poprośmy o zapas (bądź recepty) stale przyjmowanych leków oraz poradzenie w kwestii tego, co zrobić, gdy stan dziecka się pogorszy;
  • zabierzmy lekarstwa, które przyjmuje malec;

Uwaga! Oprócz tych, przyjmowanych przewlekle, warto spakować także leki przeciwhistaminowe, leki zawierające kortyzon, leki miejscowo obkurczające naczynia krwionośne albo działające ogólnie, leki przeciwalergiczne stosowane bezpośrednio na śluzówkę nosa, krople do oczu oraz epinefrynę w postaci autostrzykawki – szczególnie ważne przy uczuleniu na jad owadów!

  • jeśli mamy w domu alergika uczulonego na pyłki, dostosujmy czas oraz miejsce wyjazdu do niego – wybierzmy się na wakacje wtedy, gdy pylenie w naszej okolicy jest największe; koniecznie też sprawdźmy, jak wygląda sytuacja z pyleniem w miejscu docelowym!

Sprawdź: Kalendarz Pylenia 2015

  • jeśli dziecko cierpi na alergię pokarmową, zadzwońmy do ośrodka czy hotelu i zapytajmy o osobne menu dla alergików lub ewentualnie o możliwość jego przygotowania; w przypadku dziecka z alergią pokarmową najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie pokój z aneksem kuchennym, gdzie będziemy mogli samodzielnie przygotować posiłek; pamiętajmy, by zabrać ze sobą produkty spożywcze, które musi jeść dziecko, a które nie wszędzie są dostępne (np. bezglutenowe);
  • zapytajmy o możliwość zapewnienia kołdry z włókien sztucznych – w przypadku uczulenia na pierze, a jeśli nie jest to możliwe, zabierzmy własny kocyk i poszewkę;
  • unikajmy starych domków kempingowych, pokoi z boazeriami czy tapetami, rustykalnej aranżacji wnętrz;
  • sprawdźmy, czy kwatera nie znajduje się przypadkiem w pobliżu takich miejsc, jak smażalnia ryb, kuter, piekarnia, wytwórni serów, mleczarnia – unoszą się z nich zapachy i pyłki, które mogą zagrażać alergikom;
  • unikajmy włączania klimatyzacji w pokoju hotelowym – w klimatyzatorach, szczególnie tych starszej generacji, często bytują grzyby i bakterie;
  • jeśli dziecko uczulone jest na jad owadów, musimy mieć zawsze w zanadrzu środek odstraszający i co kilka godzin spryskiwać nim ciało oraz ubranie malca; nie pozwalajmy dziecku biegać boso oraz bez nakrycia głowy, unikajmy podawania słodyczy i lodów na świeżym powietrzu; nie zakładajmy też wielokolorowej, wzorzystej odzieży; na słońcu szybko się pocimy, dlatego musimy pamiętać o tym, by mieć pod ręką wilgotne chusteczki – żądlące owady wabi woń spoconego ciała;
  • bez względu na to, ile ubrań zabierzemy, pamiętajmy o sprawdzonym proszku do prania i płukania ubrań – może się okazać, że na miejscu trudno go dostać;

Sprawdź: Jak prać i suszyć ubranka dla niemowlaka?

  • zabierzmy koniecznie zestaw używanych na co dzień kosmetyków (emolienty);
  • u alergików najlepiej stosować kremy nieperfumowane z filtrami fizycznymi, które działają jak swego rodzaju lustro – odbijają i rozpraszają promienie słoneczne.

Jeśli wyjazd z dzieckiem nad morze już za wami, a w czasie pobytu okazało się, że czegoś wam zabrakło, koniecznie nam o tym napiszcie. Uzupełnimy listę ku przestrodze innych rodziców!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry