Uważaj! Urząd może wymyślić imię twojemu dziecku!

autor: Agata Cygan - Kukla | 20.01.2016

Informacja ważna szczególnie dla przyszłych rodziców! Pospieszcie się z wyborem imienia dla dziecka, bo inaczej – wyręczy was urząd!

Pierwsze dni po narodzinach dziecka pełne są nie tylko emocji, ale i formalności, z których najważniejszą stanowi rejestracja dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego. To tam rodzice otrzymują metrykę dziecka, czyli odpis aktu urodzenia. Od 1 marca br. obowiązują jednak nowe przepisy, dotyczące rejestracji noworodków, które są wynikiem nowelizacji ustawy „Prawo o aktach stanu cywilnego”. Jak było do tej pory i co się zmieniło?

Jak było do tej pory?

Do tej pory było tak, że rodzice na wizytę w USC mieli 14 dni od momentu urodzenia dziecka. Do rejestracji malca uprawniony był ojciec lub matka, a w sytuacji, gdy żadne z nich nie mogło spełnić tego obowiązku, pełnomocnik. Jeśli dziecko przyszło na świat w innej miejscowości niż ta, w której mieszkali rodzice, można było dokonać zgłoszenia w USC w miejscowości zamieszkania (jeśli np. dziecko urodziło się w czasie wakacji nad morzem, można je było zarejestrować po powrocie do swojej miejscowości).

Przy rejestracji dziecka konieczne było przedłożenie stosownych dokumentów, jak np. dowodów rodziców, odpisów aktów stanu cywilnego rodziców (np. akt urodzenia, małżeństwa) czy też dokumentów otrzymanych ze szpitala, w którym odbył się poród. Po zarejestrowaniu dziecka rodzice otrzymywali bezpłatnie trzy odpisy aktu urodzenia, przy czym odpisy te były wystawiane z tzw. miejsca – i dosłownie i w przenośni.

Można je było odebrać bezpośrednio po załatwianiu sprawy, ale i w przyszłości były dostępne tylko we właściwym USC. Aby wyrobić dla malucha numer PESEL, trzeba było się udać wraz z otrzymanym aktem urodzenia do urzędu gminy lub miasta. Na nadanie numeru oczekiwało się od kilku dni do trzech miesięcy. Nadanie dziecku imienia obcego pochodzenia było możliwe tylko w przypadku, gdy przynajmniej jeden rodzic był cudzoziemcem.

Jak jest teraz?

Nowe przepisy nadal mówią, że zgłoszenia narodzin dziecka może dokonać matka, ojciec lub pełnomocnik rodziców, ale by tego dokonać wystarczy okazanie dowodów osobistych, a jeśli robi to pełnomocnik – także stosownego pełnomocnictwa. Zgłoszenia należy dokonać w Urzędzie Stanu Cywilnego zlokalizowanym w miejscu, w którym dziecko przyszło na świat.

urząd może wymyślić imię twojemu dziecku 1

Jest to ważne szczególnie w przypadku, gdy maluch urodzi się poza miejscem zamieszkania rodziców, np. w czasie wspomnianych wyżej wakacji (przykładowo, jeśli maluch urodzi się w Łebie, to tam trzeba poszukać urzędu, który zarejestruje jego przyjście na świat). Obecnie, w wyniku rejestracji dziecka bezpłatnie można otrzymać tylko jeden egzemplarz odpisu aktu urodzenia, a na wystawienie go trzeba będzie poczekać 7-10 dni roboczych (od dnia złożenia wniosku). Odpis aktu urodzenia będzie można jednak uzyskać w każdym USC w Polsce (tzw. odmiejscowienie wydawania odpisów z aktów stanu cywilnego).

Sprawdź: Ciąża a wakacje zagraniczne – zagrożenia

Rejestracja w USC

Rejestracja pociąga za sobą nie tylko zameldowanie malca, ale także wygenerowanie mu numeru PESEL – kierownik USC występuje za pośrednictwem systemu teleinformatycznego do ministra spraw wewnętrznych o jego przyznanie. Od marca istnieje też możliwość nadania dziecku imienia obcego pochodzenia niezależnie od obywatelstwa oraz narodowości rodziców. Nowością jest również to, że nadawane imiona nie muszą wskazywać na daną płeć – muszą być jedynie przypisane do płci w tzw. powszechnym rozumieniu (co oznacza po prostu, że nie wolno nadawać imion typu uniseks). Jeśli jednak imię się nie sprawdzi, będziemy mogli je zmienić w terminie do 6 miesięcy od sporządzenia aktu urodzenia.

To jednak nie wszystko – niemowlak musi zostać zarejestrowany w USC w przeciągu 21 dni od dnia wystawienia przez szpital karty urodzenia, a więc czas na rejestrację wydłuża się o jeden tydzień. W związku z wprowadzonym udogodnieniem na tych, którzy nie dopełnią obowiązku w stosownym terminie, czekają kary.

Co takiego spotka spóźnialskich rodziców, a raczej ich maluszka? Urząd, a dokładnie jego kierownik – sam nada dziecku imię! Na szczęście w sytuacji, gdy to zaproponowane przez USC nie przypadnie do gustu rodzicom, będę jeszcze mieli 2 tygodnie na odwołanie się od jego decyzji i wymyślenie własnego. Ufff!

Rodzice! Czy ktoś z was rejestrował już malucha zgodnie z nowymi zasadami? Czy rzeczywiście rejestracja przebiega sprawniej? Dochodzą do nas głosy, że nowy System Rejestrów Państwowych, który miał generować dane znacznie szybciej i dzięki temu oszczędzić niepotrzebnych formalności, jak na razie generuje – same opóźnienia. Czekamy na wasze opinie!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry