Uczulenie: Które składniki kosmetyków dla dzieci mogą uczulać?

autor: Agata Cygan - Kukla | 08.12.2014

Warto wiedzieć, które składniki zawarte w kosmetykach dla dzieci mogą być niebezpieczne dla delikatnej skóry dziecka.

To może wywołać uczulenie!

Składniki kosmetyków, które najczęściej wywołują uczulenie, podrażnienia i alergie:

  • SLSy – również pod nazwą SDS czy SLES;
  • parabeny – wszystkie składniki, których nazwa kończy się słowem paraben, np. methylparaben, ethylparaben
  • silikony
  • kwas salicylowy
  • kwas borowy
  • kwasy owocowe (AHA)
  • borany
  • nikiel
  • rezorcyna
  • siarka
  • fenol
  • aniony
  • alkohol etylowy
  • podłoża kremów (lanolina, euceryna)
  • oleje mineralne: olej wazelinowy, wazelina.
  • olejki eteryczne: miętowy, tymiankowy, cytonellowy, cynamonowy, pimentowy, lebiodkowy, cytrynowy, melisowy
  • sztuczne substancje zapachowe
  • produkty pszczele: miód pszczeli, pyłek kwiatowy, propolis, mleczko pszczele
  • etanoloaminy (MEA, DEA, TEA)
  • donory formaldehydu
  • karbomery
  • ftalany
  • substancje etoksylowane (PEG)
  • glikol propylenowy (propylene glycol)
  • barwniki syntetyczne
  • chemiczne filtry UV

Składniki te występują zarówno w kosmetykach dla dorosłych, jak i dla dzieci. Różnica polega na tym, że młodszym klientom szkodzą dużo szybciej.

Trzy lata pod ochroną

Zgodnie z obwiązującą ustawą o kosmetykach, ocena bezpieczeństwa preparatów dla dzieci poniżej 3. lat uwzględnia specyficzne cechy tej grupy wiekowej. Dlaczego?

Skóra dziecka do lat 3. może być bowiem uznawana za szczególny typ skóry wrażliwej – skłonnej do podrażnień, silnych reakcji na czynniki zewnętrzne. Jest delikatniejsza, bardziej wrażliwa i cieńsza, jej komórki są luźno ułożone i nie przylegają do siebie szczelnie, co powoduje większą przepuszczalność. Mechanizmy termoregulacji nie działają jeszcze wystarczająco sprawnie, podobnie jak gruczoły potowe i łojowe –nie stanowi więc jeszcze pełnej bariery ochronnej dla organizmu, a to sprawia, że przenikanie szkodliwych substancji może być znacznie większe, niż u osób dorosłych.

U dzieci w tym przedziale wiekowym podrażnienia mogą wywoływać nawet substancje, powszechnie nieuznawane za drażniące. Nie mówiąc już o tych, które opatrzone są taką etykietką. Ciało dziecka może reagować na te substancje suchą, swędzącą skórą, podrażnieniami, zatykaniem porów czy wysypką.

Uwaga! Wśród rodziców pokutuje przekonanie, że o skórę dziecka należy dbać szczególnie w 1. roku życia. Szczególnej pielęgnacji wymaga ona jednak w okresie pierwszych trzech lat.

Jak uniknąć aplikowania dziecku szkodliwych substancji, skoro znajdują się one także w kosmetykach przeznaczonych dla dzieci?

Kosmetyki dla dzieci

Kosmetyki dla dzieci poniżej 3-lat nie zawierają z reguły substancji o działaniu drażniącym lub uczulającym lub zawierają ich znacznie mniejszą ilość. Co więcej, zawierają w swoim składzie substancje o działaniu łagodzącym podrażnienia. Preparaty zawierają w swoim składzie m.in.:

  • olejki roślinne – często pod nazwą Vegetable Oils;
  • glicerynę – często pod nazwą Glycerin;
  • alatoinę – często pod nazwą Alantoin;
  • pantenol – witamina B5;
  • tlenek cynku – często pod nazwą Zinc Oxide;
  • parafinę płynną – często pod nazwą Paraffinum Liquidum;
  • zeolity
  • alkohole – najczęściej: palmitynowy, cetearylowy, cetylowy, decylowy
  • polikarboksylaty
  • mydło – często pod nazwą Sodium Laureth Sulfate.

Osobną kategorię – szczególnie polecaną dzieciom, stanowią kosmetyki hypoalergiczne oraz w pełni naturalne. Działają one bakteriobójczo i przeciwzapalnie, spełniają rygorystyczne normy bezpieczeństwa i podlegają ścisłej kontroli jakości.

Czytajmy etykiety!

Pielęgnacja małego dziecka wymaga szczególnej staranności, dlatego przed wyborem określonego preparatu zawsze warto zapoznać się z etykietą i sprawdzić, czy nie znajduje się tam przypadkiem jedna z powyżej wspomnianych substancji zakazanych. Na opakowaniach wszystkich kosmetyków widnieje informacja o zawartych w nich składnikach – są one zwykle wymienione w kolejności alfabetycznej – od największej do najmniejszej zawartości.

Znaczne ułatwienie w tej kwestii przynosi procedura przyznawania kosmetykom specjalnych atestów. Jeśli dany preparat posiada akceptację Instytutu Matki i Dziecka, Państwowego Zakładu Higieny czy Centrum Zdrowia Dziecka, możemy być spokojni.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry