Seks w ramach profilaktyki i leczenia suchości

autor: Agata Cygan | 25.09.2013

W ramach leczenia…

Aktywność seksualna pozwala nam w pełni czuć się kobietami, odczuwać z tego przyjemność i satysfakcję. Seksualność jednak, szczególnie w przypadku kobiety, jest zjawiskiem niezwykle złożonym, zależnym od wielu czynników, m.in. psychologicznych – temperament, charakter, osobowość; socjologicznych – czynniki środowiskowe, socjalne, kulturowe, jak i biologicznych – zakres potrzeb czy mechanizmy fizjologiczne.

Dla wielu kobiet wejście w okres okołomenopauzalny jest równoznaczne z zaprzestaniem współżycia. Powodem tego jest z reguły uporczywa suchość pochwy, która w tym przypadku jest konsekwencją spadku poziomu estrogenów. Dla kobiety jednak, bezpośrednią przyczyną „odstawienia” seksu jest bolesność stosunków. Niestety, to błędne koło, które – nakręcane przez samą kobietę – pędzi coraz szybciej.

Zmniejszenie częstotliwości kontaktów seksualnych pogarsza kondycję pochwy, która wskutek zaniedbania staje się coraz mniej elastyczna i giętka, wiotczeje oraz – wysusza się jeszcze bardziej (śluz wydziela się wolniej).

Brak życia intymnego bardzo negatywnie wpływa na ogólną kondycję związku. Para coraz mniej się rozumie, rzadziej rozmawia, a nawet – traci do siebie zaufanie. Niestety, wiele kobiet cierpiących na dolegliwości związane z suchością pochwy (nie tylko te, u których przyczyną jest menopauza) rezygnację z seksu uznaje za rozwiązanie najprostsze. Rezygnacja oznacza jednak poddanie się, a „porażka” – szczególnie w tej dziedzinie – negatywnie wpływa na obraz samej siebie i obniża własną wartość. Jak więc łatwo zauważyć, wskutek „odstawienia” współżycia, wysusza się nie tylko kobiecość, ale także – usycha uczucie i zanika pewność siebie.

…i profilaktyki!

Regularne kontakty seksualne to nie tylko dobre „lekarstwo” na suchość, ale także – cenny środek prewencyjny. Sprzyjają prawidłowemu stanowi narządów płciowych, zmniejszają ryzyko obkurczenia i ścienienia ścianek pochwy, pomagają utrzymać właściwe pH oraz – wskutek tego – chronią przed wysuszeniem!

Korzyści zdrowotnych, wynikających z aktywności seksualnej jest wiele – pobudza krążenie, wzmacnia serce, zwiększa odporność, chroni przed osteoporozą, obniża poziom cholesterolu. Wpływa na zachowanie dobrej figury (w czasie seksu wykonujemy rytmiczne ruchy, które wzmacniają mięśnie), ma niewątpliwie korzystny wpływ na samopoczucie – powoduje uczucie rozluźnienia, zaspokojenia, zrelaksowania. Wydzielane w tym czasie endorfiny sprawiają, że czujemy się szczęśliwsze, a to – wpływa dodatnio na naszą urodę! Regularna aktywność seksualna opóźnia także proces starzenia się, a więc – analogicznie – moment wejścia w okres menopauzy!

Czy naprawdę potrzebujemy więcej dowodów?

prOVag żel

@ śledź nas na instagramie
powrót do góry