Samobadanie piersi – jak zrobić to dobrze?

autor: Agata Cygan | 14.04.2014

Kiedy badać?

Badanie należy przeprowadzać raz, każdego miesiąca, zawsze w tym samym czasie. Jeżeli kobieta miesiączkuje – najlepiej drugiego lub trzeciego dnia po zakończonym okresie, a jeśli nie – w jednym, ustalonym dniu (np. w pierwszy poniedziałek miesiąca).

Badanie najlepiej prowadzić w łazience, choć nie jest to koniecznością – tym, czego potrzebujemy, to  po prostu duże lustro (przed którym stojąc, widzimy swój wizerunek od góry do pasa), odpowiednie światło (mimo, że światło dzienne jest zdecydowanie lepsze do prowadzenia tego rodzaju oględzin, to wieczór sprzyja bardziej dokładnej diagnostyce – nie musimy się nigdzie spieszyć), temperatura (zimno nie sprzyja dokładnym oględzinom) oraz odrobina czasu wyłącznie dla siebie (brak obawy, że ktoś nam przeszkodzi, będzie podglądał, popędzał itp.)

W jaki sposób?

Badanie powinno się składać z dwóch etapów – oglądania oraz palpacji (badania dotykowego).

Oglądanie

Kiedy już zrelaksowane staniemy przed lustrem (oczywiście wcześniej rozbieramy się do pasa), sprawdzamy, czy „na pierwszy rzut oka” w piersiach nie zaszły żadne zmiany (oceniamy kształt,symetrię piersi, stan i kolor brodawki, otoczki brodawkowej, skóry oraz miąższu, a także wygląd dołów pachowych, okolice nad – i podobojczykową).

Następnie musimy wykonać kilka prostych ruchów, za każdym razem uważnie obserwując, czy i w jaki sposób zmienia się obraz przed nami. W tym celu kolejno: opuszczamy ręce swobodnie wzdłuż ciała, unosimy ręce do góry, zakładamy ręce za głowę, opieramy ręce na biodrach, uciskając biodra w taki sposób, by poczuć napięcie mięśni klatki piersiowej, a na koniec – silno opieramy ręce na biodrach, jednocześnie pochylając tułów do przodu. Po zakończeniu tego etapu oceniamy wygląd piersi z obydwu profili, jednocześnie splatając ręce za głową.

Palpacja

Czas na badanie dotykowe. Prowadzimy je najpierw w pozycji stojącej, a następnie leżącej. Na początek kładziemy jedną rękę za głowę, a drugą zataczamy okrężne ruchy wokół całego gruczołu – w kolejności od największego obwodu do brodawki sutkowej, a następnie odwrotnie – od brodawki sutkowej do szczytu piersi. Taki sam zabieg powtarzamy dla drugiej piersi (pamiętamy także o zbadaniu dołu pachowego).

Drugi etap wykonujemy w pozycji leżącej – kładziemy się wygodnie na plecach i podkładamy jedną rękę pod głowę, co sprawi, że część piersi przesunie się w kierunku mostka, dając lepszy dostęp do gruczołu. Pierś silnie uciskamy dłonią, przesuwając ją stopniowo po całej powierzchni (pamiętamy także o zbadaniu pach oraz dołków nadobojczykowych). Możemy rozpocząć od zatoczenia koła po obwodzie piersi, wykonując jednocześnie kółka prostopadle do kierunku ruchu i przesuwając się ruchem spiralnym zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara do brodawki.

Inny sposób to „podzielenie” piersi na wzór tarczy zegarowej i przesuwanie dłoni od brodawki w kierunku godziny 12-ej (góra), a następnie kolejnych – 1-ej, 2-ej, 3-ej itd., zataczając niewielkie koła. Możemy także podzielić pierś na wąskie pionowe paski, a następnie zataczać małe kółka, na przemian – do góry i do dołu. Taki sam zabieg powtarzamy dla drugiej piersi.

Jakie zmiany?

Zmiany w piersi mogą dotyczyć różnych jej obszarów – brodawki, otoczki, skóry, miąższu, a także pachy. Zwracamy więc uwagę na wszelkie ewentualne nieprawidłowości, jak wypryski, dołeczki, wciągnięcia skóry, poszerzone podskórne naczynia żylne, pofałdowania, uwypuklenia, rozstępy, przebarwienia, owrzodzenia skóry lub obecność tzw. skórki pomarańczy.

Co powinno zapalić w nas pomarańczowe światełko? To ból piersi (zwłaszcza, jeśli pojawia się tylko z jednej strony), jakikolwiek wyciek z brodawki, krostka lub owrzodzenie w okolicy brodawki, zmiana kształtu, wielkości lub koloru otoczki, zmiana kształtu lub wielkości piersi, przebarwienia skóry na piersi, obrzęk pod pachą, guzek w piersi lub w dole pachowym, a także obrzęk ramienia.

Regularne samobadanie daje bowiem szansę na wystarczająco wczesne wykrycie ewentualnych zmian, które – zlekceważone – mogą mieć groźne konsekwencje.

Na szczęście kobiety, które systematycznie przeprowadzają tego rodzaju badania, są w stanie wykryć guzek nawet o wielkości 1 centymetra, a to – pozwala na skuteczne leczenie zmian.

Warto więc raz w miesiącu zamienić się w bacznego obserwatora i dokładnie obejrzeć swoje ciało. To chwila, która nic nie kosztuje, a o której zapominanie – może nas kosztować bardzo wiele…


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry