Pochwica, czyli zakleszczona kobiecość

autor: Agnieszka Gałczyńska | 13.03.2017
Kobieta w okularach

Zespół Mariona-Simsa, czyli pochwica powoduje bolesne, odruchowe i niezależne od woli skurcze mięśni pochwy, które zamykają jej otwór przy próbie podjęcia stosunku. To uniemożliwia wprowadzenie członka do pochwy. Pochwica dotyka kobiet w różnym wieku, jednak coraz często cierpią na nią młode dziewczyny.

Specjaliści wyróżniają dwa typy pochwicy pierwotną oraz wtórną:

  • pochwica pierwotna – częsta u nastolatek i młodych kobiet. Kobieta nie jest w stanie odbyć stosunku bez odczuwania bólu. Najczęściej wiąże się to ze stresującym trybem życia, infekcjami lub chorobami, wychowaniem w idei, że seks jest czymś złym oraz traumatycznymi doświadczeniami z dzieciństwa,
  • pochwica wtórna – kobieta była w stanie wcześniej odbyć stosunek bez bólu jednak obecnie jest to poza jej możliwościami. Powodem takiego stanu może być uraz, infekcja grzybicza lub problemy psychologiczne.
Czy wiesz, że…
Pochwica w niektórych przypadkach uniemożliwia wykonanie badania ginekologicznego przy użyciu wziernika.

Sprawdź: Co zrobić, kiedy seks boli?

Dziewczyna z torebką

Skąd ta „żarłoczność”?

Przyczyny pochwicy mogą być różne. Jedną z nich mogą być zaburzenia o podłożu psychicznym i wynikają one z traumatycznych przeżyć seksualnych (gwałt, przemoc). Także lęk przed współżyciem i bólem może wywołać pochwicę jako reakcję obronną.

Dla kobiety ważny jest również sposób wychowania. Jeśli rodzice wpajają jej, że seks jest czymś złym i niemoralnym – może cierpieć na pochwicę. Do schorzenia przyczyniają się także dysfunkcje partnera (przedwczesny wytrysk, zaburzenia wzwodu).

W innych przypadkach przyczyn można upatrywać w chorobach lub infekcjach. Otarcia, owrzodzenia, stany zapalne sprawiają, że pojawia się lęk przed stosunkiem. Podobne objawy może dawać również obawa przed ciążą.

Zobacz też: Waginalne problemy – cz. I

Pochwica objawy, czyli kiedy zapala się czerwone światło?

Najważniejszym objawem pochwicy jest zamknięcie otworu pochwy przez silny skurcz mięśni w momencie podjęcia próby stosunku seksualnego lub założenia tamponu.

Czy wiesz, że….
Partnerka z pochwicą nie dopuszcza do penetracji pochwy, jednak może cieszyć się grą wstępną lub pettingiem.

Para trzyma się za ręce

Kobiece kleszcze?

Najmniej komfortowa dla kochanków jest sytuacja, w której dochodzi do napadu pochwicowego. Następuje on w trakcie współżycia i jest na tyle silny, że uniemożliwia partnerowi wyjęcie członka z pochwy.

Przyczyną zakleszczenia jest na ogół silny stres, który może wywołać m.in. wejście do sypialni osoby trzeciej, silna obawa przed ciążą, utratą dziewictwa, zdradą, niejasnymi relacjami łączącymi partnerów, niekomfortowymi warunkami współżycia. Lęk stanowi silny hamulec psychiczny – który m.in. objawia się skurczami pochwy o charakterze obronnym.

To Cię zainteresuje: Seks w wersji slow

Jak sobie poradzić? Podstawą jest rozluźnienie kobiety. Niektórzy twierdzą, że wypicie alkoholu lub ukłucie igłą działa rozluźniająca i zmniejsza napięcie. Najlepszym sposobem jest jednak podanie leków rozkurczowych. Jednak, jeśli nie masz ich pod ręką lub nie pomagają – należy zadzwonić po pogotowie.

Para leży na trawie

Pochwica leczenie – wrzuć na luz!

Z objawami pochwicy należy zgłosić się do lekarza. Zaproponuje on badanie mikrobiologiczne oraz ogólne, a także przeprowadzi dokładny wywiad.

Zazwyczaj w leczeniu pochwicy stosuje się psychoterapię. Jest ona dostosowana indywidualnie do pacjentki. Często specjaliści zalecają masturbację. Pozwala ona poznać własne ciało i się rozluźnić.

Jeżeli powodem są zmiany anatomiczne – leczenie wymaga ich usunięcia. Pomaga także przyjmowanie leków rozkurczowych i przeciwbólowych, stosowanie żelów nawilżających, ćwiczenie mięśni krocza i technik relaksacyjnych.

Okazuje się, że czasem w leczeniu pochwicy wystarcza niewiele – wyjaśnienie niejasności w związku, zadbanie o antykoncepcję czy poprawa relacji.

Pochwica to częsty problem kobiet mimo, że mało się o nim słyszy. Niestety, nie wszystkie kobiety potrafią otwarcie mówić o tematach tabu. Jednak należy pamiętać, że akceptacja problemu to pierwszy krok, aby rozpocząć z nim walkę. Tylko w takim przypadku powróci radość ze współżycia.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry