Po co człowiekowi elektrolity?

autor: Agata Cygan - Kukla | 04.09.2015

Gdy tylko zacznie ich ubywać, powstałe braki trzeba jak najszybciej uzupełnić. Tylko, właściwie po co? Czy naprawdę są nam aż tak potrzebne?

Elektrolity to wodne roztwory jonów soli, które znajdują się w płynach ustrojowych naszego ciała – zarówno tych, otaczających komórki, jak i tych, które je wypełniają. Znajdziemy je więc nie tylko we krwi czy osoczu, ale także w płynach tkankowych. Zaliczamy do nich m.in. sód, potas, magnez i wapń.

No dobrze, wiemy już czym są, ale – po co właściwie ich obecność w naszym organizmie, skoro wszystko tam „w środku” działa jak trzeba?

Rola elektrolitów w organizmie

No właśnie, nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że działa jak trzeba – m.in. dzięki ich obecności. O elektrolitach mówi się głośno dopiero wtedy, gdy zaczyna ich ubywać. To wielka szkoda, bo świadomość ról, jakie pełną w ludzkim organizmie mogłaby sprawić, że w sytuacji zagrożenia automatycznie zaczęlibyśmy uzupełniać ich braki. Nie będzie przesadą jeśli powiemy, że elektrolity są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu.

Za co odpowiedzialne są elektrolity?

  • dotlenienie i odżywienie każdej komórki organizmu,
  • transport impulsów elektrycznych – nerwowych między komórkami,
  • udział w rozprowadzaniu i wchłanianiu wody w organizmie,
  • utrzymywanie napięcia w błonach komórkowych,
  • zachowanie odpowiedniej kurczliwości mięśni szkieletowych i mięśnia serca,
  • pompowanie i przepływ krwi,
  • utrzymywanie równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie.

Regulują one pracę całego organizmu i są konieczne do wykonywania większości kluczowych dla niego funkcji.

Sprawdź: Elektrolity. Jak rozpoznać ich niedobór?

kawa a elektrolity

Elektrolity – czasami ich brakuje!

No dobrze, chciałoby się powiedzieć – elektrolity są nam niezbędne, ale przecież nasz organizm został w nie „wyposażony”. O co więc chodzi? O to, że stężenie elektrolitów w organizmie nie jest stałe – wydalamy je wraz z wodą w czasie codziennych procesów fizjologicznych, jak chociażby oddychanie, pocenie się czy oddawanie moczu.

Z tego właśnie względu, do zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej może dojść niezwykle szybko, a dziecięcy organizm – jest wyjątkowo podatny na ich utratę. Tym bardziej, gdy do naturalnych procesów fizjologicznych, dochodzą procesy chorobowe – jak biegunka, wymioty czy gorączka, które sprawiają, że straty elektrolitów następują niemalże błyskawicznie.

Gdy elektrolitów ubywa

Niedobór elektrolitów jest bardzo niebezpieczny, bo – jak łatwo się domyślić z powyższego opisu – powoduje zaburzenia pracy układów wewnętrznych. W rezultacie spadku ich stężenia w organizmie mogą się pojawić:

  • zaburzenia rytmu serca,
  • wzrost ciśnienia tętniczego krwi,
  • zaburzenia pracy układu nerwowego,
  • bóle i skurcze mięśniowe,
  • drżenie mięśni,
  • obrzęki kończyn dolnych,
  • omdlenia,
  • nudności, mdłości,
  • zaparcia,
  • bóle i zawroty głowy,
  • powolny bądź przyspieszony oddech,
  • podenerwowanie,
  • senność, uczucie zmęczenia, osłabienia,
  • utrata apetytu.

Odwodnienie

Mimo, że nazwa sugeruje utratę wody, stan ten jest groźny przede wszystkim dlatego, że w jego wyniku tracimy cenne elektrolity. Łatwo to wytłumaczyć: woda bez pomocy elektrolitów jest dla naszego organizmu bezużyteczna – to one ją rozprowadzają, dostarczają do wszystkich komórek i umożliwiają je wchłanianie, warunkując prawidłowe funkcje życiowe. Bez ich udziału, dostarczona organizmowi woda nie zostanie przez niego przyswojona, ale z powrotem wydalona.

Odwodnienie jest procesem przebiegającym niezwykle szybko. W skrajnych sytuacjach może doprowadzić do utraty świadomości, śpiączki, a nawet śmierci, dlatego należy zrobić wszystko, by mu zapobiec. W przypadku wystąpienia stanów, grożących utratą elektrolitów – gorączka, wymioty, biegunka, należy przyjąć tzw. DPN, czyli doustny płyn nawadniający (np. ORSALIT®), który pozwoli błyskawicznie przywrócić zaburzoną równowagę wodno-elektrolitową do właściwego stanu.

Sprawdź: Sposoby na uniknięcie odwodnienia


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry