Opieka nad chorym dzieckiem a wysokość wynagrodzenia z pracy

autor: Agata Cygan - Kukla | 02.10.2015

Jeśli twoje dziecko dopadła infekcja, możesz zdecydować, z jakiego uprawnienia skorzystać w celu zapewnienia mu opieki. Od tego zależy wysokość wynagrodzenia, jakie będziesz w tym czasie pobierać.


Przeczytaj także:


Zasiłek opiekuńczy – 80 proc. wynagrodzenia

Najbardziej powszechnym rozwiązaniem, na jakie decydują się rodzice w sytuacji, kiedy ich dziecko dopadnie infekcja, jest zwolnienie lekarskie, znane jako L4 (zaświadczenie lekarskie wypisuje lekarz, na druku ZUS ZLA, potocznie zwanym L-4 z uwagi na dawne oznaczenie tego formularza). Przysługuje ono pracownikowi w sytuacji choroby jego samego bądź konieczności zapewnienia opieki członkowi rodziny.

Na dzieci do 14 roku życia przysługuje 60 dni zwolnienia w ciągu roku, a na dzieci starsze – 14 dni zwolnienia rocznie. Pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim musi się jednak liczyć z tym, że wynagrodzenie za okres nieobecności w pracy będzie wynosiło 80 proc. normalnego wynagrodzenia. To tzw. , który przysługuje pracownikowi z ubezpieczenia chorobowego.

W kontekście wynagrodzenia ważne są także terminy – jeżeli nie dostarczysz zwolnienia pracodawcy w przeciągu pierwszych 7. dni nieobecności, wysokość zasiłku może zostać obniżona nawet o 25 proc. W takim wypadku, na zasiłek w wysokości 80 proc. regularnej pensji można liczyć dopiero od momentu dostarczenia zaświadczenia.

Dwa dni wolnego – 100 proc. wynagrodzenia

Jeśli jednak twoje dziecko dopadła jednodniowa infekcja (np. zatrucie pokarmowe) bądź wiesz, że jesteś w stanie zapewnić mu na kolejne dni opiekę mamy czy teściowej, możesz skorzystać z innego uprawnienia. Każdemu rodzicowi dziecka do lat 14. przysługuje prawo do dwóch dni zwolnienia z pracy w ciągu roku, za które otrzymuje pełne wynagrodzenie.

Co istotne, może je wykorzystać na dowolny cel, niekoniecznie związany ze zdrowiem dziecka. To wygodne rozwiązanie, ponieważ rodzica nie obowiązuje żaden termin, w którym musiałby złożyć wniosek o zwolnienie. Może poinformować o swojej potrzebie pracodawcę dopiero w momencie, kiedy zdecyduje się zostać w domu z dzieckiem (przed rozpoczęciem pracy), zaś pracodawca jest zobowiązany przyjąć jego prośbę.

W przypadku tego uprawnienia nie ma też znaczenia rodzaj umowy o pracę, wymiar czasu pracy czy system pracy, w jakim zatrudniony jest pracownik.


Sprawdź: Zasiłek opiekuńczy dla rodzica na chore dziecko


Urlop wypoczynkowy – 100 proc. wynagrodzenia

Jeżeli nie posiadasz szczególnych planów urlopowych bądź masz w zanadrzu urlop wypoczynkowy z poprzedniego roku, także i to uprawnienie możesz wykorzystać na opiekę nad chorym dzieckiem. Za okres przebywania na takim urlopie przysługuje bowiem pełne wynagrodzenie. Urlop wypoczynkowy przysługuje osobom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę, a jego wymiar zależy od stażu pracownika. Osoba, która podjęła pracę w danym roku kalendarzowym, prawo do urlopu nabywa stopniowo – z upływem każdego miesiąca pracy (co miesiąc otrzymuje 1/12 urlopu).

Jeśli pracownik zatrudniony jest krócej niż 10 lat, wówczas przysługuje mu 20 dni urlopu w ciągu roku, po tym czasie wymiar wolnego wzrasta do 26 dni rocznie. Do okresu zatrudnienia, na podstawie którego liczy się wymiar urlopu, wlicza się także okresy poprzedniego zatrudnienia.

Ograniczeniem w skorzystaniu z tego uprawnienia może być termin powiadomienia pracodawcy o chęci wykorzystania wolnego. Jeżeli u naszego pracodawcy obowiązuje plan urlopów, ewentualne wnioski urlopowe muszą być złożone przed ostatecznym jego zamknięciem. Jeżeli pracodawca takiego zwyczaju nie praktykuje, wówczas mamy większą dowolność, ale jednak nie pełną. Zgodnie z kodeksem pracy wniosek urlopowy musi być złożony na piśmie (dopuszcza się także formę e-mailową), a pracodawca musi wyrazić na niego zgodę, tak więc – wszystko zależy od jego decyzji.

Urlop na żądanie – 100 proc. wynagrodzenia

Jako pracownik masz też możliwość skorzystania z 4 dni urlopu rocznie, na których pobranie nie potrzebujesz zgody pracodawcy (może jej odmówić tylko w szczególnych, uzasadnionych okolicznościach). Warto jednak pamiętać, że nie jest to rodzaj dodatkowego urlopu – po prostu 4 dni z wszystkich przysługujących ci dni urlopu w danym roku możesz wykorzystać niejako samodzielnie. Także i te dni są przez pracodawcę opłacane w 100 procentach.

Takie uprawnienie zostało przewidziane na wypadek sytuacji niezaplanowanych, których nie można wytłumaczyć zwolnieniem lekarskim, na które też nie zdążyliśmy zaplanować regularnego urlopu. Chęć wykorzystania takiego urlopu musisz zgłosić najpóźniej w dniu jego pobrania, przed przewidywaną porą rozpoczęcia pracy. Co ważne, możesz skorzystać z dowolnej liczby dni urlopu za jednym razem (maksymalnie 4).


Sprawdź: Opieka nad przewlekle chorym dzieckiem a praca


Urlop bezpłatny – brak wynagrodzenia

Takie rozwiązanie wydaje się zasadne jedynie w sytuacji, kiedy pracownik wykorzystał już przysługujący mu urlop wypoczynkowy oraz pełną pulę zwolnienia lekarskiego. Zaletami takiego rozwiązania jest to, że jego wymiaru nie ogranicza żaden przepis, a jego pobrania – nie trzeba szczególnie uzasadniać.

Niestety, posiada również wiele wad. Jak sama nazwa wskazuje w czasie korzystania z tego urlopu nie przysługuje ci żadne wynagrodzenie, a dodatkowo – zawieszeniu ulegają wszystkie prawa i obowiązki nie tylko pracownika, ale i pracodawcy – pracodawca nie opłaca twoich składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, a czas urlopu nie wlicza się do stażu pracy. Oczywiście musisz też liczyć się z tym, że pracodawca ma prawo odmówić udzielenia takiego urlopu.

Czy wiesz że…

Najbardziej powszechnym rozwiązaniem, na które decydują się rodzice w sytuacji, kiedy ich dziecko dopadnie infekcja, jest zwolnienie lekarskie, znane jako L4.

Tematy: praca, prawo, urlop na dziecko, zasiłek


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry