Mity na temat pielęgnacji niemowląt

autor: Agata Cygan - Kukla | 30.03.2016

Pielęgnacja niemowlęcia to ogromne wyzwanie dla każdego debiutującego rodzica. Jak się nie pogubić w zgiełku porad, wskazówek i informacji, które często wzajemnie się wykluczają? Obalamy najpopularniejsze mity dotyczące tego, jak pielęgnować niemowlę.

Dziecka nie należy kąpać, zanim odpadnie mu kikut pępowiny

Kikut to pozostałość po pępowinie, którą płód połączony jest z łożyskiem mamy. Stopniowo zasycha, twardnieje, zmienia kolor, aż w końcu samoczynnie odpada. Na moment ten trzeba zwykle poczekać od 10 do 14 dni, ale czasami bywa i tak, że pamiątka po porodzie towarzyszy maluszkowi aż przez trzy tygodnie.

Chyba żaden rodzic nie wyobraża sobie nie kąpać dziecka przez tak długi czas! Wystarczy, że nalejemy do wanienki mniejszą ilość wody i postaramy się nie zamaczać pępka, ale przemyjemy jego okolice letnią wodą z mydłem. Nawet, jeśli kikut przypadkowo się zamoczy, nie należy panikować, ale delikatnie go osuszyć – najlepiej jałowym gazikiem lub ręcznikiem papierowym i pozostawić na powietrzu do całkowitego wyschnięcia. Trzeba też pamiętać, by go szczelnie nie zakrywać (zakładamy pieluszkę poniżej pępka).

Sprawdź też: Jakich środków używać do kąpieli dziecka?

Dzieci można myć zwykłym mydłem

Skóra dziecka jest znacznie delikatniejsza i bardziej wrażliwa od skóry dorosłego. Także jej odczyn jest mniej kwaśny od naszego, dlatego do jej pielęgnacji należy używać wyłącznie kosmetyków specjalnie przeznaczonych dla najmłodszych.

Jeśli chcemy użyć mydła pamiętajmy, by było to mydełko dla niemowląt – bezzapachowe i nie zawierające składnika o nazwie SLS (może powodować łuszczenie się naskórka i wysuszenie skóry). Specjalnym mydełkiem można myć zarówno skórę, jak i włoski dziecka. Najlepszym wyborem będą jednak emolienty, które nie podrażniają delikatnej skóry i dbają o jej odpowiednie nawilżenie. To kosmetyki w formie żeli, emulsji i kremów które stworzone zostały z myślą o osobach o skórze szczególnie wrażliwej, a taką właśnie posiadają niemowlęta (sprawdź linię emolientów Latopic®). Odbudowują barierę lipidową naskórka, dzięki czemu zapobiegają utracie wody. Poza tym zmiękczają skórę i odżywiają ją, czyniąc odporniejszą.

Nie należy kąpać dziecka, kiedy jest przeziębione

Nie ma do tego przeciwwskazań, chyba, że dziecko nie lubi kąpieli i podejrzewamy, że będzie to dla niego dodatkowe źródło stresu. Jeżeli nie chcemy rezygnować z kąpieli, należy zadbać szczególnie o temperaturę otoczenia i wody oraz nie narażać dziecka na jej nagłe zmiany – np. w czasie przenoszenia do innego pokoju. Kąpiel nie jest zabroniona nawet wtedy, gdy dziecko ma gorączkę. Wręcz przeciwnie – uznawana jest za jeden ze skutecznych sposób obniżania temperatury malca.

Przeczytaj: Miejsca, w których najłatwiej o infekcję

Warto jednak pamiętać, że kąpiel ma działać na rozpalony organizm ochładzająco (ani rozgrzewająco ani wychładzająco!) – woda powinna mieć temperaturę niższą o 2 stopnie od temperatury ciała malca. Nie powinna jednak trwać zbyt długo (maksymalnie 10 min), a mycie główki należy odłożyć na później. Kąpiel nie jest zalecana w przypadku dziecka mocno osłabionego. Nie należy także kąpać malca przed podaniem mu leku przeciwgorączkowego – by uniknąć nieprzyjemnych dreszczy. Kąpieli nie należy stosować, jeśli dziecko ma już dreszcze.

Noworodkowi należy obcinać paznokcie

Paznokcie u małych dzieci są wyjątkowo ostre, co grozi zadrapaniem buźki przez malucha. To prawa, jednak obcinanie ich już od pierwszych dni życia dziecka wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. Chodzi o to, że u noworodków płytka paznokciowa często jest zrośnięta z opuszkiem palca cieniutką błonką. Sam paznokieć jest też cienki i miękki, co powoduje, że niezwykle łatwo jest maleństwo skaleczyć.

Lekarze zalecają więc, by przeprowadzić zabieg po raz pierwszy dopiero po około 2-3 tygodniach od urodzenia, gdy płytki nieco stwardnieją, a sama opuszka oddzieli się od płytki (to jednak kwestia bardzo indywidualna, bo u każdego dziecka proces ten może przebiegać w innym tempie). A jak sobie radzić przez ten okres? Zakładać maluszkowi na dłonie rękawiczki niedrapki albo zwyczajne skarpetki.

Mity na temat pielęgnacji niemowląt-Noworodkowi należy obcinać paznokcie

Uszka malca należy czyścić patyczkami dla dzieci

Rzeczywiście, takie patyczki istnieją, a to przecież musi znaczyć, że są potrzebne. Różnią się wyglądem od patyczków higienicznych, jakich sami używamy specjalnym „zgrubieniem” w kształcie gruszki, które pozwala uniknąć zostawienia watki w uszku dziecka. Wszystko to prawda, tyle że należy ich używać wyłącznie w celu usunięcia zabrudzeń z zakamarków małżowiny. Dlaczego?

Ponieważ woskowina jest naturalną substancją ochronną, mającą bronić wnętrze uszu przed atakiem bakterii i grzybów oraz pomóc w naturalny sposób pozbyć się z ucha wszelkich zanieczyszczeń – dzięki maleńkim włoskom wyścielającym wnętrze małżowiny, woskowina przemieszcza się wraz z nimi na zewnątrz ucha. Wówczas dopiero możemy ją delikatnie usunąć, a używamy do tego celu wacików zwilżonych wodą lub solą fizjologiczną bądź wspomnianych patyczków. Pamiętajmy, że czyścimy nimi jedynie to, co widoczne na zewnątrz, a więc małżowinę uszną i wejście do przewodu słuchowego.

Do mycia ząbków dziecka należy używać pasty, gdy tylko się pojawią

Tyle że pierwszy ząbek może zacząć się wyrzynać już w 3-4 miesiącu! Oczywiście już wówczas należy zadbać o higienę jamy ustnej maluszka, ale niekoniecznie za pomocą szczoteczki i pasty. Najlepiej zacząć od pocierania zębów i dziąseł silikonowym „palcem” z gumowymi wypustkami, który wcześniej namoczymy w przegotowanej wodzie lub naparze z rumianku.

Zobacz też: Bolą zęby? To może być wina sezonowej alergii

Dopiero kiedy kolejne ząbki zaczną się przebijać warto pomyśleć o zakupie szczoteczki – specjalnie wyprofilowanej, przeznaczonej dla niemowląt. Z zakupem pasty do zębów należy poczekać aż do momentu, gdy dziecko nauczy się wypluwać jej pozostałości z buźki i płukać usta, a to – wbrew pozorom – wcale niełatwa umiejętność. Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do past z zawartością fluoru. Zauważmy, że substancja ta znajduje się w powietrzu, wodzie, produktach spożywczych itp. Jeśli dodatkowo będziemy przemycać ją z pastą, może się okazać, że będzie jej w organizmie zbyt dużo (skutek połykania przez dziecko resztek pasty). Grozi to np. odwapnieniem kości i niedoborami magnezu.

Mity na temat pielęgnacji niemowląt-Niemowlę należy przewijać po każdym karmieniu

Niemowlę należy przewijać po każdym karmieniu

Niemowlę należy przewijać wtedy, kiedy jest taka potrzeba. To prawda, że w przypadku noworodków zachodzi ona praktycznie po każdym karmieniu, ponieważ maluszki wypróżniają się niezwykle często, ale w późniejszym okresie maleństwo zapełnia pieluszkę znacznie rzadziej. Oczywiście w momencie, kiedy pieluszka napęcznieje nie należy zwlekać z jej wymianą – nawet te „najlepszej jakości” mają ograniczone możliwości wchłaniania. Jednak pogląd na temat budzenia maluszka „na przewijanie” warto dobrze przemyśleć…

Ciemieniucha to efekt zaniedbania rodziców i nieprawidłowej higieny

Kiedy na główce malca zaczynają się pojawiać grube, żółte łuski i strupki mama zaczyna się zastanawiać, co takiego zaniedbała bądź przeoczyła. Najprawdopodobniej ten artykuł!

Ciemieniucha to bowiem efekt nadmiernego działania gruczołów łojowych pobudzonych hormonami matki (które nadal krążą w organizmie dziecka), nie zaś skutek rodzicielskiego niedopatrzenia czy niewystarczającej higieny. Tym bardziej, że w tym wypadku trudno o jakąkolwiek profilaktykę – gwarancji na uniknięcie ciemieniuchy nie da nawet codzienne mycie głowy malca. Mimo niezbyt estetycznego wyglądu, ciemieniucha nie jest groźna, a łuski nie przeszkadzają dziecku – nie swędzą ani nie bolą. Nie znaczy to jednak, że należy ją przeczekać, ponieważ utrudnia skórze głowy oddychanie, co w późniejszym okresie może stać się przyczyną kłopotów z włoskami.

O tym, jak usunąć ciemieniuchę, przeczytacie tutaj.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry