Czy lekarz może odmówić przepisania tabletek?

autor: Agata Cygan-Kukla | 02.03.2015
Czy lekarz ma prawo odmówić przepisania tabletki po?

Wiele kobiet, udających się do ginekologa po raz pierwszy w celu uzyskania recepty na tabletki antykoncepcyjne, idzie tam z tzw. duszą na ramieniu – wynika z internetowych forów. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego kobiety obawiają się, że lekarz będzie oceniał ich decyzję dotyczącą płodności i w nią ingerował? Czy mają ku temu realne powody?

Niestety tak. Istnieją sytuacje, w których lekarz może odmówić wypisania recepty. Ważne jest jednak to, aby każda z nas, otwierając drzwi gabinetu lekarskiego znała swoje prawa i wiedziała, jak się zachować w takiej sytuacji. Jak się okazuje, kluczową sprawą w tej kwestii jest fakt, dlaczego lekarz odmawia przepisania antykoncepcji (pigułek, plastrów) i w każdym przypadku należy dążyć do tego, by jasno określił swoje stanowisko w tej dziedzinie. Od tego bowiem zależy dalszy sposób postepowania. Rozpatrzymy więc teraz poszczególne przypadki odmowy przepisania antykoncepcji hormonalnej.

Dlaczego odmawia?

  • powołując się na klauzulę sumienia

Klauzula sumienia to regulacja prawna, zgodnie z którą lekarz może powstrzymać się od wykonywania określonych świadczeń medycznych, a konkretnie tych, które nie są zgodne z jego sumieniem (w polskim prawie regulacja ta wynika z artykułu 39 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty z 5 grudnia 1996 r.). Lekarze, odmawiający przepisania antykoncepcji, a powołujący się na klauzulę sumienia, często jednak zapominają (a może nie chcą pamiętać?), jak brzmi jej faktyczna treść.

Cytując: „Lekarz może powstrzymać się od wykonywania świadczeń medycznych niezgodnych z jego sumieniem (…) z tym, że ma obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej”. Dlatego tak ważne jest, by lekarz jasno określił, że odmowa jest wynikiem niezgodności takiej praktyki z jego sumieniem. Powoływanie się na klauzulę sumienia musi bowiem pociągać za sobą wypełnienie także innych, zawartych w niej zapisów! Pacjentka ma pełne prawo żądać od lekarza lub jego przełożonego wskazania innego specjalisty, który bez wahania wypisze receptę.

  • powołując się na względy medyczne

Istnieją także przypadki, kiedy lekarz odmawia przepisania antykoncepcji, uznając, że jej przyjmowanie przez pacjentkę jest niewskazane w związku z jej stanem zdrowia. Takie stwierdzenie musi być jednak poparte określonymi, jednoznacznymi argumentami o charakterze medycznym, nie zaś – ogólnym przeświadczeniem o szkodliwości preparatów hormonalnych!

Pytania do ginekologa, które zawsze chciałaś zadać

Jeśli lekarz odmawia wypisania recepty bez wcześniejszego zlecenia badań (swoją drogą każda recepta na środki antykoncepcyjne powinna być nimi poprzedzona), należy poprosić go o skierowanie na takie badania (badania krwi) i dopiero na ich podstawie – ocenę, czy w danym przypadku antykoncepcja rzeczywiście nie jest wskazana. Jeśli lekarz nie chce zlecić takich badań, nadal odmawiając przepisania środków antykoncepcyjnych, pacjentka powinna zażądać od lekarza natychmiastowego wydania orzeczenia na piśmie na temat stanu jej zdrowia, który – według specjalisty powoduje, że nie może ona stosować antykoncepcji i skutkuje odmową wypisania recepty. Jeśli lekarz odmówi wydania oświadczenia, pacjentka powinna poinformować o tym jego przełożonego oraz złożyć wspomniany wniosek na piśmie (należy go również przekazać do wiadomości przełożonemu lekarza).

Dodatkowo, można również poinformować o zaistniałym fakcie Biuro Rzecznika Praw Pacjenta (skarga na: brak odnotowania w dokumentacji medycznej okoliczności, które zdaniem lekarza uniemożliwiają pacjentce stosowanie środków antykoncepcyjnych). Inne dostępne dla pacjentki możliwości to wnioskowanie o konsultację z innym lekarzem specjalistą lub zwołanie konsylium lekarskiego, które rozstrzygnie o faktycznych przeciwskazaniach.

  • nie podając powodu

To sytuacja co do zasady niedopuszczalna – „nie bo nie” w gabinecie lekarskim nie ma prawa paść. Z reguły taka sytuacja podszyta jest oczywiście klauzulą sumienia, przy czym lekarz nie chce powołać się na nią wprost.

Dlaczego? Być może dlatego, że zna jej szczegółowe zapisy i wie, że odmowa pociąga za sobą konieczność wskazania innego źródła, w którym pacjentka mogłaby otrzymać oczekiwaną pomoc? Na szczęście odmowa wypisania recepty „po prostu” jest karygodna – nie tylko z nazwy. Pacjentka powinna w takiej sytuacji zażądać od lekarza odmowy na piśmie i bez względu na to, czy ją otrzyma czy też nie – złożyć skargę do przełożonego lekarza z prośbą o natychmiastową interwencję. Warto dodatkowo poinformować o nadużyciu Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

Odmówił? Miał prawo!

Istnieją jednak i takie sytuacje, kiedy lekarz nie tylko może, ale wręcz powinien odmówić przepisania środków antykoncepcyjnych. Chodzi o przypadki, w których pacjentka żąda od lekarza recepty „tu i teraz”, twierdząc, że nie ma czasu bądź nie widzi potrzeby wykonywania badań kontrolnych. Pamiętajmy, że lekarz, wypisując lek o nieobojętnym na nasze zdrowie działaniu, bierze za nas odpowiedzialność – nie mamy prawa żądać od niego, by ryzykował naszym zdrowiem i swoim stanowiskiem! Nie wspominając już o tym, że to my same nie powinnyśmy w taki sposób ryzykować.

Forma i rodzaj antykoncepcji musi być dobrany odpowiednio do organizmu każdej pacjentki – jej stanu zdrowia i jej organizmu. Dlatego też, jeśli lekarz mówi: „Przepiszę, ale najpierw badania”, nie ma co się obruszać i szukać innego, który wypisze „bez łaski”. Doceńmy przezorność, troskę i odpowiedzialność naszego lekarza – wystawić receptę bez badań i królować na forach, jako „ten, który wpisuje od ręki” naprawdę nie jest trudno…

 

fot. główne: de9uL9L7RSmzV4SAoAO5_Lauren and Winona Under a pass-1


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry