Labella: cyknij sobie intymne selfie!

autor: Agnieszka Gałczyńska | 11.07.2016

Jak wygląda pochwa? Wstyd i niewiedza

Badania organizacji na rzecz walki z rakiem szyjki macicy – The Eve Appeal wykazały, że trzy czwarte kobiet w wieku od 16 do 25 lat wstydzi się rozmawiać z ginekologiem o chorobach intymnych. Pacjentki nie są w stanie wymienić symptomów infekcji czy najczęstszych schorzeń.

Większość też nie wie, jak wygląda wagina, ponieważ nigdy jej nie oglądała i nie dotykała. Taka niewiedza w społeczeństwie, gdzie najczęstszymi nowotworami występującymi u płci pięknej są nowotwory narządów płciowych, a ich śmiertelność to 40%, przeraża i zagraża zdrowiu.

Sprawdź: Płaszcz antygwałtowy. Kontrowersyjny projekt artystki

Kobiety wstydzą się rozmawiać o sferach intymnych nawet z przyjaciółkami. Nie potrafią nazywać swojej kobiecości, a kiedy słyszą rozmowy na podobne tematy oblewają się rumieńcem. Poziom edukacji seksualnej nie stoi na najwyższym poziomie, a informacje przekazywane dziewczynkom w polskich szkołach nie są wystarczające. Tematy intymne nie są też obecne wśród bliskich, a jednym z głównych źródeł wiedzy o nich okazuje się świat reklam, forów internetowych i niestety filmów porno.

labella 2

Pochwa czy łechtaczka nadal jest niewygodnym tematem społecznym, wciąż jest owiana tajemnicą, a brak świadomości utrwala kulturę wstydu, co może prowadzić do zaniedbań własnego zdrowia.

Naukowcy z Newcastle University znaleźli sposób na przełamanie kobiecego wstydu. Stworzyli specjalną aplikację do oglądania waginy. Jak sami twierdzą, chcą zwrócić uwagę na to, że patrzenie może budować wiedzę. Cel aplikacji jest jasny. Ma zwiększyć świadomość anatomii, która w efekcie doprowadzi do spadku liczby kobiet, u których zdiagnozowano raka szyjki macicy.

labella 3

Labella – „Wedżajna selfi”

Labella, bo tak nazywa się aplikacja, pozwala na oglądanie waginy w różnych konfiguracjach. Można oprawić ją w ramki ozdobne, albo oglądać w staromodnym zwierciadle. To jednak nie wszystko. Użytkowniczki Labelli uczą się jak nazywać części swojego ciała i oceniać stan zdrowia.

Zobacz też: Kobiety uwalniają sutki?!!

Jak to działa? Labella to mała kamerka połączona z telefonem. Można ją wprowadzić pod bieliznę, a na wyświetlaczu smartfona oglądać to, co pokazuje. Wszystko działa na zasadzie lustra. Oprócz podglądu na żywo aplikacja fotografuje narządy zewnętrzne (srom, odbyt, krocze) i tworzy ich model w formie 3D, a następnie go opisuje. Wszystko służy propagowaniu wiedzy i lepszemu poznaniu własnego ciała. Aplikacja podpowiada też, które mięśnie można ćwiczyć (np. mięśnie dna miednicy) i w jaki sposób.

Pozwala dokładnie obejrzeć waginę

Pierwsze testerki aplikacji przyznają, że początkowo czuły się dziwnie, ale dzięki takim doświadczeniom teraz są bardziej otwarte i czują się swobodniej. Oswoiły się także z wyglądem narządów rodnych, a dzięki informacjom w niej zawartych pogłębiły swoją wiedzę.

Warto przeczytać: Komputer dobierze ci stanik! Koniec ery brafitterek!

Elizabeth podkreśla: „Korzystanie z aplikacji jest trochę dziwne, ale i zabawne jednocześnie. Myślę, że apka jest lepsza niż oglądanie rysunków, czy modeli narządów płciowych. Labella przede wszystkim nie jest doświadczeniem, o którym za chwilę zapomnisz.”

labella 4

Intymne selfie możesz pstrykać kiedy tylko chcesz. Wbrew pozorom nie po to by się chwalić, ale po to by poszerzyć wiedzę na temat własnej anatomii. Aplikacja nie zdejmuje piętna z tematów tabu, ale z pewnością dostarcza informacji kobietom, które tego potrzebują.

Myślisz, że to dobry pomysł? Podziel się swoją opinią z nami! Czekamy na Twoje komentarze!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry