Koronka i stringi do kosza

autor: Agata Cygan | 02.10.2013

Bezpieczna znaczy – naturalna!

Podstawową funkcją majtek jest ochrona delikatnych miejsc intymnych, a tę zapewnia nie tylko odpowiedni fason, ale też materiał. Sprawdzenie, z czego wykonana jest bielizna, nie powinno nam sprawić problemu – przed zakupem danej pary wystarczy dokładnie przyjrzeć się metce. Skład surowców, jakie wykorzystano przy produkcji, podany jest w procentach. Dla naszego zdrowia najbardziej bezpieczne jest noszenie bielizny z tworzyw naturalnych, ponieważ pozwalają one skórze swobodnie oddychać. Do tkanin tych zaliczamy bawełnę, jedwab, len a także – wełnę!

Bawełna to materiał nie tylko naturalny, ale też lekki i przewiewny – dobrze wchłania wilgoć, pozwala skórze oddychać, jest też łatwy w pielęgnacji. Na metce możemy czasem zauważyć, że materiał zawiera domieszkę włókien elastycznych – zadbajmy o to, by nie stanowiły one więcej, niż 10% całości. Niektórzy, dla jeszcze większego bezpieczeństwa, kupują bieliznę bawełnianą z atestem eco, która znana jest także jako bawełna organiczna (oznacza to, że przy jej produkcji znacznie ogranicza się zużycie pestycydów i sztucznych nawozów). Zmniejsza to ryzyko, że bielizna będzie podrażniać skórę.

Kolejnym, równie bezpiecznym materiałem na bieliznę, jest jedwab. To tworzywo wyjątkowo lekkie, przewiewne, delikatne, pozwalające skórze oddychać. Nawet podczas wysokich temperatur jedwabna bielizna pozostaje chłodna i sucha, dzięki czemu skóra mniej się w niej poci – jest w stanie wchłonąć sporo wilgoci. Także len nadaje się do produkcji bielizny, bo – jak w przypadku powyższych, jest tworzywem oddychającym, wspomagającym termoregulację, dzięki czemu świetnie sprawdza się w lecie. Z uwagi jednak na to, że nie jest wystarczająco miękki, rzadko jest używany do produkcji bielizny.

Wełna, która, choć na bieliznę odpowiednia – ma dobre właściwości termoregulacyjne i pochłania wilgoć – rzadko jest wykorzystywana w przemyśle bieliźniarskim.

Co ciekawe, także niektóre tkaniny sztuczne są odpowiednie do produkcji bielizny, a zaliczamy do ich chociażby wiskozę bambusową czy wiskozę z celulozy. Pierwsza jest włóknem sztucznym, ale pochodzenia naturalnego. Dobrze odprowadza wilgoć, ma działanie higroskopijne i antybakteryjne, dzięki czemu skóra pozostaje w niej sucha. To dobry wybór w przypadku osób, które często się zmagają z dolegliwościami intymnymi. Wiskoza z celulozy ma podobne do powyższej właściwości, przy czym nie wykazuje działania antybakteryjnego.

Czego unikamy? Nylon, akryl, poliester, poliamid – tego na metce naszej bielizny zdecydowanie powinno zabraknąć. Oczywiście niektóre z tkanin syntetycznych, jak np. microfibra, mają właściwości podobne do tkanin naturalnych, ale lepiej nie nosić ich na co dzień. Rozwiązaniem pośrednim między wyborem bielizny bawełnianej i syntetycznej jest bawełniana wstawka. Dzięki niej nie musimy rezygnować z walorów, jakie niewątpliwie posiada bielizna syntetyczna, a także ze zdrowia intymnego – jakie zapewnia bielizna naturalna.

Rozmiar – ma znaczenie!

Nieprawidłowo dobrana bielizna powoduje nie tylko zniekształcenie figury – zbyt duże majtki nie wymodelują pupy, a za małe wbiją się w pośladki i odznaczą pod ubraniem – ale też może doprowadzić do poważnych chorób. Najważniejsze podczas wybierania bielizny jest więc dobranie odpowiedniego do swojej sylwetki rozmiaru. Majtki powinny delikatnie przylegać do ciała – materiał musi być lekko naciągnięty, ale nie napięty. Także gumka na biodrach powinna leżeć swobodnie – nie skręcać się, ani nie wpijać się w ciało. Aby właściwie dobrać rozmiar i krój majtek, najlepiej zmierzyć obwód bioder i porównać go z tabelami, jakie oferuje większość sklepów internetowych, a w przypadku zakupów w butiku – zapytać ekspedientkę bądź sprawdzić rozmiar na metce.

Wartowybrać fason, który najlepiej sprawdzi się w przypadku naszej figury.

Wprawdzie każda z nas jest inna, w czym innym lepiej się czuje i wygląda, ale istnieje kilka uniwersalnych porad w kwestii doboru kroju majtek do sylwetki. Osoby o talii krótkiej, z lekkim brzuszkiem, ale nie otyłe (tzw. figura klepsydry), powinny wypróbować majtki z wysokim stanem. Tzw. boczkom sprzyjają biodrówki, które sprawdzą się także w przypadku dużych bioder, płaskiego brzucha i dobrze zbudowanej pupy (tzw. figura gruszki). Przy dużych pośladkach dobrym wyborem będą zaś majtki mocno zabudowane, najlepiej bokserki.

Dziewczyny, pamiętajcie, że to, czego nie widać pod ubraniem, wcale nie jest najmniej ważnym elementem stroju. Wręcz przeciwnie – to element, który odpowiada za nasze dobre samopoczucie, a przecież dobry nastrój to podstawa… dobrego wyglądu!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry