Koncentracja. Jak ćwiczyć z dzieckiem? (cz.1)

autor: Kinga Lenart - nauczyciel przyrody w Międzynarodowej Szkole Argonaut w Warszawie | 24.02.2015
Jak ćwiczyć z dzieckiem koncentrację?

„Halo, ziemia do Jasia!”, „Nie myśl o niebieskich migdałach”, „Słuchaj, jak do ciebie mówię”, „Nie będę powtarzał sto razy”… znane z domu i ze szkoły, prawda? Rozproszyć może się każdy, ale są dzieci, którym koncentracja przychodzi trudniej niż pozostałym. Jak można im pomóc?

W każdym wieku pracujemy z dzieckiem innymi metodami, ale wszystkie kategorie wiekowe mają jeden podstawowy mianownik – ograniczenie bodźców – na ile się to uda.

Porządek w pokoju…

Dla dzieci z problemami koncentracji uwagi ilość bodźców ma ogromne znaczenie. Dla takich dzieci porządkujemy i zmieniamy otoczenie. Kolorowy pokój z mnóstwem zabawek ustawionych na półkach, dostępnych w każdym momencie, będzie nie tyle pięknym pokoikiem, ile jaskinią chaosu. A wystarczy pochować miski i klocki do pudełek i koszyków i już wrażenie zamętu zniknie. Co więcej, na wydane polecenie: „Misiu, pochowaj zabawki do zielonego koszyka, a klocki do niebieskiego pudełka”, dziecko od razu będzie wiedziało, co ma zrobić. Kolory ścian i mebli powinny być uspokajające, pastelowe. Ilość ozdób również ma znaczenie. Im mniej, tym lepiej. Dwie ostatnie zasady dotyczą zresztą także dorosłych.

…i w domu

Koniec z jedzeniem posiłków przy włączonym telewizorze! Nie dziwmy się, że dziecko, które zapatrzy się na bajkę, zapomina, że kotlet stygnie mu pod nosem.

Dzieciom przedszkolnym róbmy „obrazki-przypominajki”: spuszczamy wodę w toalecie, myjemy ręce przed jedzeniem, misiu płacze, gdy leży na podłodze, kurtka uśmiecha się, gdy wisi na swoim wieszaczku i tym podobne, zrozumiałe dla malucha rysunki.

Polecenia wydawajmy krótko i treściwe, bez używania słowa „nie”.

Zamiast „nie wchodź na krzesła”, powiedzmy: „Krzysiu, chodzimy po podłodze”. Zaprzeczenie trudniej jest przeformatować w mózgu na czynność, niż gotową receptę, co ma się zrobić. Dobre są też polecenie, które brzmią jak zasady.

Stocksy_txpbd9c29a7bkA000_Small_170123

Ruch, wierszyki…

Często dzieci z zaburzeniami koncentracji uwagi mają wzmożoną potrzebę ruchu. Podczas codziennych czynności potrzebę tę można wykorzystać do wzmocnienia koncentracji. Idąc z lub do przedszkola policzmy wszystkie drzewa na jakimś odcinku i poprośmy, by dziecko tyle razy podskoczyło, ile jest drzew, czy krzaczków. Poprośmy pięciolatka, by klasnął tyle razy, ile jest zielonych samochodów na parkingu (np. przed mijanym po drodze sklepem).

Sprawdzą się także, idealne na spacer, zabawy ruchowe wprowadzające element rytmu z klaskaniem, podskakiwaniem, wyliczaniem, obracaniem się raz w jedną, raz w drugą stronę – idealne na spacer. Spacer przestaje być nudny, daje dziecku poczucie uwagi rodzica i wspólnej zabawy w nim, a i rodzicowi trochę zwariowanego ruchu nie zaszkodzi..

U przedszkolaka doskonałą metodą ćwiczenia koncentracji są wszelkie gry typu „memory”.

Wspaniałym sposobem poprawy koncentracji, jak i ćwiczeniem pamięci jest też uczenie się na pamięć krótkich rymowanek, np. wierszyków Brzechwy, przysłów, powiedzonek itd. Wprowadźmy zasadę, tydzień bez wierszyka – tygodniem straconym.

…i kolorowanki

W wieku przedszkolnym bardzo dobrze sprawdzają się kolorowanki, i to takie, które mają legendę i instrukcję kolorowania (którym kolorem i w jakiej kolejności malujemy oznaczone powierzchnie). W ten sposób dziecko nauczy się zapamiętywać i zwracać uwagę na oznaczenia, działać zgodnie z instrukcją – a to umiejętność bezcenna w późniejszym etapie edukacji. Większą kolorowankę można podzielić na fragmenty i codziennie lub kilka razy w tygodniu kolorować jej część.

Idealnym sposobem na zwiększenie umiejętności koncentracji uwagi u dziecka przedszkolnego jest „zlecanie” mu zadań na czas.

Ze stoperem określamy, iż dziecko ma pokolorować obrazek np. przez trzy minuty. Jeśli potrafi już taką czynność wykonać, to po tygodniu (ważne, by utrwalić umiejętność i nie przechodzić do następnego etapu zbyt szybko), wydłużamy czas (nie skracamy! – tu nie chodzi o wyścigi, ale skupienie się na jednej czynności) o jedną minutę i tak dalej… Koniecznie pamiętajmy o nagrodach! Prawidłowo wykonane ćwiczenie – dziecko dostaje np. małą naklejkę, mini łakoć, ciasteczko, koralik do kolekcji itd. Taka czynność może być dla dziecka wyzwaniem, a bez nagród ani rusz.

Pamiętajmy, że w ćwiczeniu koncentracji nadrzędną zasadą jest regularność i codzienna praca, nawet bardzo krótka, a nie wykonywanie ćwiczeń raz w tygodniu przez dłuższy czas.

 

Kinga Lenart – pedagog, nauczyciel przyrody, biologii.

Międzynarodowa Szkoła Argonaut www.argonaut.edu.pl

 

fot. Photo credit demandaj Foter Creative Commons Attribution NonCommercial NoDerivs 20 Generic CC BY-NC-ND 2.0


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry