Jak wzmocnić odporność dziecka?

autor: Agata Cygan - Kukla | 29.08.2014
dziecko na basesnie

To, że objawy choroby minęły, nie oznacza, że stan i kondycja dziecka wróciły już zupełnie do normy. Okres po chorobie to czas wzmożonego ryzyka kolejnego zachorowania – mały organizm jest wówczas wyjątkowo osłabiony. Jak go wzmocnić w tym okresie? Przedstawiamy 10 sposobów.

Zwiększona podatność dziecka na kolejne infekcje zaraz po przebyciu poprzedniej jest spowodowana osłabieniem organizmu, z uwagi na które nie jest on w stanie odpowiednio zareagować na nowe zagrożenie. Istnieją jednak sposoby na to, by wzmocnić młody organizm i dodać mu sił do obrony przed ewentualnym atakiem kolejnej choroby.

Ruch to zdrowie

I konieczność – zwłaszcza po przebytej chorobie. Dziecko powinno jak najszybciej wrócić do aktywnego trybu życia, chociaż powrót ten – rzecz jasna – nie może być gwałtowny. Dobrym pomysłem są spacery – w miejsca spokojne, o małym natężeniu ruchu (unikajmy dużych skupisk ludzkich), najlepiej w godzinach popołudniowych. Oczywiście pod warunkiem, że dzień jest słoneczny i bezwietrzny. Okazję do rozruszania się i powrotu na pełne tory dziecko powinno mieć także w domu – duża piłka czy drabinka do wspinania się. Uważajmy jedynie, by maluch za bardzo się nie spocił.

Zdrowa dieta na odporność

Dieta dziecka w czasie choroby zwykle ulega modyfikacjom – nie na wszystko malec ma ochotę i może mieć osłabiony apetyt, dlatego nie należy namawiać go do jedzenia na siłę. Po chorobie warto jednak jak najszybciej powrócić do normalnej diety – bogatej w produkty mleczne (ważne szczególnie po przebytym przeziębieniu), ryby, białe mięso, warzywa i owoce. Układ odpornościowy wzmocnią szczególnie – fasolka szparagowa, kalafior, młode ziemniaki, marchewka, pomidory, czosnek i cebula.

Odpowiednie warunki domowe

Po chorobie dziecka należy także wzmożyć troskę o warunki jego przebywania w domu. Należy często wietrzyć mieszkanie, dbać o jego odpowiednie nawilżenie (wystarczy powieszenie na kaloryferze mokrych ręczników) i optymalną temperaturę – nie powinna być wyższa niż 20 st. C. Nadmierna temperatura sprzyja wysuszaniu śluzówki, co ułatwia bakteriom i wirusom wnikanie do organizmu.

Mniej stresu

Mały rekonwalescent potrzebuje spokoju – także psychicznego, dlatego należy mu oszczędzić niepotrzebnych nerwów i stresu. Jeżeli chodzi do żłobka czy przedszkola, dobrze aby został w domu nieco dłużej. W grupie dzieci zawsze znajdzie się co najmniej jedno, które będzie przeziębione. Co jednak ważne – nie należy także za bardzo na malca „dmuchać”. Ciągłe napominanie, by nie biegał, nie spocił się, nieustanne mierzenie temperatury, szczelne zamykanie okien itp. wprowadza nerwową atmosferę i wpływa negatywnie na stan psychiczny dziecka. A to może nasilić objawy choroby – napięcie nerwowe niekorzystnie wpływa na funkcjonowanie układu odpornościowego.

Hartowanie dziecka

Po chorobie warto także „zahartować” malucha. Dobrym pomysłem jest codzienny prysznic z wykorzystaniem naprzemiennie – ciepłego i chłodnego strumienia. Chodzi o to, by stymulować organizm dziecka do mobilizacji i przygotowywać do walki z ewentualną chorobą. Pod wpływem zimna kurczą się bowiem naczynia krwionośne – mniej białych ciałek krwi (tych, które walczą z bakteriami) dopływa do organów. Spadek liczby leukocytów może więc zwiększać ryzyko infekcji. Hartowanie organizmu uczy go, jak radzić sobie w tego typu sytuacjach (nagły spadek temperatury).

Uwaga! Hartowania nie zaczynamy bezpośrednio po chorobie, ale dopiero po pewnym czasie. Kiedy odporność dziecka jest niska, takie działanie może tylko przyspieszyć kolejną chorobę.

Wakacje w innym klimacie

Podobne działanie ma wyjazd wakacyjny do miejsca o zupełnie innym klimacie niż ten, w którym na co dzień żyje dziecko. Jeśli przykładowo mieszkacie nad morzem – idealnym wyborem będą góry (i na odwrót). Taka radykalna zmiana zmusza organizm do wytężonej pracy i dostosowania się do zupełnie odmiennych warunków – innego ciśnienia, innej temperatury czy wilgotności powietrza. Tego rodzaju wyjazd, o ile trwa dłużej niż dwa tygodnie – poprawia wydolność płuc i układu krążenia, usprawnia przemianę materii, wzmaga apetyt oraz zwiększa liczbę czerwonych krwinek.

Higiena osobista

Należy wyrobić w dziecku nawyk częstego mycia rączek – po każdorazowym wyjściu na dwór, po skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem. Jeśli maluch bawił się wcześniej zabawkami zakatarzonego kolegi – infekcja murowana (osłabiony organizm nie będzie się przed nią wystarczająco dobrze bronił). Ważne, by dziecko robiło to automatycznie i nie trzeba mu było o tej czynności przypominać. Tylko wtedy zadba o higienę także w miejscach, w których o infekcję najłatwiej – w żłóbku czy przedszkolu.

Wyjazd do miejscowości uzdrowiskowej

Warto pomyśleć o wyjeździe w miejsce, charakteryzujące się korzystnym dla zdrowia mikroklimatem – zwłaszcza, jeśli na co dzień dziecko mieszka w mieście. Jest to szczególnie wskazane w przypadku dzieci, które często chorują na zapalenie ucha, oskrzeli czy anginę. W popularnych miejscowościach uzdrowiskowych można też znaleźć specjalne ośrodki, w których dziecko przebywa pod opieką specjalistów i pod ich nadzorem korzysta z leczniczych zabiegów.

Grota solna

Po przebytej chorobie warto zabrać dziecko do groty solnej. To idealne miejsce zarówno do spędzenia wolnego czasu, relaksu, jak i dla wzmocnienia osłabionej odporności. Oddychanie powietrzem znajdującym się w grocie nie tylko wzmacnia system odpornościowy, ale też poprawia ogólną kondycję i wspomaga leczenie przewlekłych chorób – nieżytów nosa, gardła, krtani, astmy oskrzelowej, chorób płuc, oskrzeli itp.

Po antybiotykoterapii – konieczne probiotyki

Antybiotyki – niszcząc chorobotwórcze bakterie, atakują także te przyjazne, których obecność w organizmie jest konieczna dla zdrowia i walki z ewentualną chorobą. Jeśli dziecko przyjmuje antybiotyk, warto więc pomyśleć o probiotykach. To gotowe preparaty, zawierające odpowiednio dobrane kultury dobrych bakterii, polecane szczególnie w trakcie oraz po antybiotykoterapii. W czasie przyjmowania leku działają osłonowo, wzmacniając florę bakteryjną, zaś po zakończeniu terapii – odbudowują osłabioną florę bakteryjną i wzmacniają odporność.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry