Jak ustrzec maluchy przed pułapkami w diecie?

autor: Anna Jakóbik - fizjoterapeutka, doradca żywieniowy | 03.02.2015
Jak ustrzec malucha przed pułapkami w diecie

Mama chce najlepiej dla swojego dziecka. Dba o jego rozwój i prawidłowe odżywianie. Ważnym momentem dla każdej rodziny jest wprowadzanie nowych pokarmów do diety najmłodszych. Brak czasu oraz wpływ reklam sprawiają, że mamy coraz większym zaufaniem darzą gotowe produkty żywnościowe. Czy słusznie?

Zwolennicy serwowania produktów słoiczkowych twierdzą, że do ich produkcji wykorzystywane są tylko naturalne, wyselekcjonowane składniki, a potrawy nie zawierają sztucznych dodatków i soli. Zawartość cukru w tych daniach musi podlegać ścisłym normom…

W rzeczywistości jednak, podczas wytwarzania owych pokarmów (a jest to zwykle proces rozłożony w czasie) większa część składników odżywczych wytraca się. Zastępują je witaminy syntetyczne, mające o wiele mniejszą przyswajalność od naturalnych. Skoro nie jesteśmy w stanie zobaczyć składników przed produkcją, warto spojrzeć na etykietę na opakowaniu, zanim zakupimy dziecku kolejny gotowy obiadek.

Uwaga! Dobrze jest kupować produkty z certyfikatem BIO, który zaświadcza, że składniki pochodzą z ekologicznych upraw.

W pierwszej kolejności należy zbadać cechy produktu. Jest istotne, czy konsystencja dań jest dostosowana do wieku dziecka. O ile na początku rozszerzania diety konieczne jest miksowanie wszystkiego, co podajemy maluchowi, to około 7-8 miesiąca życia, powinniśmy już wprowadzać elementy w postaci stałej. Pomożemy wtedy w nauce gryzienia, a malec pozna kolory i zapachy poszczególnych składników obiadu. Gotowe dania dla dzieci z reguły uwzględniają na etykiecie informację, od jakiego wieku można je podawać. Należy jednak podchodzić z rezerwą do tych wyznaczników, bo są często zaniżone.

Kluseczki

Częstym, ale niepożądanym dodatkiem do posiłku dla maluchów jest cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy. Oprócz tego, że przyzwyczajają one do swojego smaku kubki smakowe, to mogą przyczynić się do pojawienia się otyłości dziecka w przyszłości. Przykładem mogą być popularne kaszki zalewane wrzątkiem. Warto porównać na etykietach produktów poszczególnych firm zawartość cukru i wybrać ten o jego mniejszej zawartości.

Niepokojące jest również, że w wielu kaszkach ilość owoców, a raczej proszku owocowego, jest mniejsza niż 1 procent składu… Niemniej szokujący jest skład granulowanych herbatek. Na wielu z nich pierwszym wymienionym, a zatem występującym w największej ilości, składnikiem jest glukoza. Propagowanie picia wody wśród dzieci jest więc pożądana praktyką.

Popularnym posiłkiem dla dzieci są również parówki. Nie należą one oczywiście do zdrowej żywności. Jednakże, jeśli jednak trafiają na stół, należy pamiętać, że te, które są reklamowane, jako produkt dla dzieci niekoniecznie zawierają największą ilość mięsa spośród dostępnych na rynku. Tymczasem pozostała zawartość parówki jest najmniej wartościowym elementem, o którym można napisać osobną pracę naukową, na przykład z dziedziny chemii.

Uwaga! Produkty gotowe są dostępne na wyciągnięcie ręki, często wybierane w podróży lub w sytuacji, kiedy nie ma możliwości przygotowania dziecku posiłku w domu. Warto jednak zachować zdrowy rozsądek i zainwestować czas w przygotowanie posiłków domowych, po to by mieć pewność, że nasze pociechy otrzymują na talerzu to, co najlepsze i dobrze sprawdzone.

 

Anna Jakóbik

fizjoterapeutka, doradca żywieniowy

www.activediet.wordpress.com


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry