Hej, przygodo! Odporność dziecka na koloniach

autor: Agnieszka Gałczyńska | 04.07.2016

„W tym roku moje dziecko pierwszy raz wyjeżdża na kolonie. Razem z mężem uznaliśmy to za świetny pomysł, ale mam coraz więcej wątpliwości. Co jeśli się rozchoruje i nikt się nim nie zajmie?” – napisała do nas jedna z czytelniczek. Postanowiliśmy rozwiać wątpliwości zatroskanej mamy.

Po pierwsze – rozmawiamy!

Pobyt na koloniach to nowa sytuacja dla dziecka. Inny plan dnia, nowe zajęcia i rozłąka z rodzicami. Obejdzie się bez płaczu, jeśli odpowiednio wcześnie zaczniesz rozmawiać ze swoją pociechą. Maluch poczuje się bezpiecznie i pewnie. Przygotuj dziecko do tego, że na wakacjach będzie obowiązywał określony plan dnia i regulamin.

Staraj się przekazać mu jak najwięcej szczegółów dotyczących kolonii. Dzięki szczerej rozmowie zadbasz o odpowiednią kondycję psychiczną dziecka.

Po drugie – dobre nastawianie

Maluch może być przerażony tym, że zostanie na jakiś czas sam. Staraj się rozwiewać wszelkie jego obawy. Jeśli masz w domu niejadka upewnij go, że na koloniach nikt nie będzie go zmuszał do jedzenia. Ale zaznacz też, że będzie częścią grupy, dlatego musi się podporządkować regułom, które w niej panują.

Warto sprawdzić: Skóra alergika, a słońce

Zachęcaj malucha do pojechania na kolonie. Mów, że to niesamowita przygoda i opowiedz o atrakcjach. Niech wie, że obóz nie są karą, ale nagrodą.

Po trzecie – proste ćwiczenia

Ćwicz z dzieckiem proste umiejętności. Na koloniach będą od niego wymagać samodzielności. Pościelenie łóżka, złożenie ubrań i dbanie o porządek to podstawowe z zadań, które maluch będzie musiał wykonywać na wakacjach. Przed wyjazdem jest czas, by się ich nauczyć. Warto też zaangażować dziecko w pakowanie bagażu. Dzięki temu będzie wiedzieć, co ma w plecaku i w razie potrzeby szybko to odnajdzie.

inteligencja-spadku-po-dziadku1

Po czwarte – udzielanie rad

Wytłumacz dziecku, że bez wiedzy i zgody wychowawcy nie może wyjść poza teren ośrodka, a na wycieczkach oddalać się od grupy. Zwróć uwagę, żeby maluch nie zostawiał w miejscach publicznych rzeczy osobistych. Ważne, żeby tłumaczyć wszystko w sposób spokojny i podając racjonalne argumenty. Nie warto straszyć dziecka, ponieważ to może go tylko zniechęcić do wyjazdu na kolonie.

Zobacz też: Sezon na… odkleszczowe zapalenie mózgu!

Po piąte – troska o zdrowie

Wszystkie choroby, na które cierpi dziecko, alergie czy leki należy zapisać w karcie kolonijnej. Powinna się w niej także znaleźć informacja o szczepieniach przyjętych przez malucha.

Nie dawaj dziecku żadnych tabletek ani lekarstw do ręki. Maluch nie zawsze jest w stanie dobrze o siebie zadbać, dlatego wszelkie preparaty medyczne przekazujemy wychowawcy kolonijnemu.

dziecko na basesnie

Do plecaka malucha możesz spakować plaster z opatrunkiem, spray na komary, krem z filtrem przeciwsłonecznym. W jego apteczce powinny znaleźć się także doustne płyny nawadniające np.: ORSALIT® DRINK, dostępne w wygodnych butelkach. Mają truskawkowy smak i nie wymagają przygotowania.

Przeczytaj: Uważaj na: zatrucie lodami!

ORSALIT® DRINK jest polecany do stosowania przez dzieci w sezonie wakacyjnym, kiedy zwiększa się ryzyko odwodnienia (aktywność fizyczna i częstsze zatrucia pokarmowe). Wytracając wodę wydalane są z organizmu elektrolity takie jak sód, potas i chlor. Właściwości DNP sprawiają, że są one szybciej przyswajane przez organizm niż płyny o zwiększonej osmolarności (zawarta w nich woda zamiast do ustroju, przenika do światła jelit i jest usuwana z organizmu).

Pierwszy wyjazd na kolonie to duży stres zarówno dla dziecka, jak i dla dorosłego. Jednak jeśli dobrze przygotujesz do niego malucha – kolonie staną się wspaniałą przygodą.

Masz złote rady dla rodziców, których dzieci wyjeżdżają na kolonie? Podziel się nimi w komentarzu!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry