Hartowanie dzieci późną zimą

autor: Agata Cygan - Kukla | 04.03.2016

Późna zima to doskonała okazja do tego, by zahartować dziecięcy organizm przed spotkaniem z groźnymi wirusami i bakteriami, które próbują swoich sił przez cały okrągły rok. Hartowanie dziecka – jak to robić?

Codzienne spacery

Codzienne spacery to jeden z cenniejszych sposobów na naturalne wzmacnianie odporności dziecka. Przeciwskazaniem do wyjścia nie jest nawet sypiący śnieg czy szczypiący w policzki mróz. Poza sytuacjami, kiedy temperatura spada poniżej minus 10 st. C lub jest niższa niż minus 5 st. C, a do tego jest wietrznie i wilgotno, z codziennej przechadzki nie należy rezygnować.

Na spacery najlepiej wybierać tereny parkowe lub zalesione. Zdecydowanie należy unikać tłoku, dużych skupisk ludzkich czy zanieczyszczonych spalinami ulic. Więcej o tym, jak przygotować i ubrać dziecko przed wyjściem w mroźne dni, przeczytasz tutaj: Czy można wychodzić z małym dzieckiem na mróz?

Hartowanie przez odpowiednie ubranie

Jest ważne nie tylko w czasie zimowych spacerów, ale także w czasie zabawy w domu. Dziecko przebywające na dworze i siedzące w wózku powinno mieć na sobie o jedną warstwę ubrań więcej niż dorosły, zaś dziecko leżące należy dodatkowo przykryć, np. kocykiem. Dziecko biegające po śniegu powinno być ubrane tak jak rodzic (o ile rzecz jasna rodzic ubrany jest racjonalnie – ma na sobie ciepłą czapkę i szalik), a nawet nieco lżej – jeśli jest bardzo aktywne i ruchliwe. Pamiętajmy, że przegrzanie jest równie niebezpieczne, co wychłodzenie organizmu, dlatego również w czasie przebywania w domu dziecko nie powinno mieć na sobie więcej ubrań, niż rodzice.

Uwaga! By sprawdzić, czy dziecku nie jest za zimno, nie dotykamy jego rąk czy nóg, ale karku – jeśli jest chłodny, należy założyć dziecku dodatkową warstwę ubrań, a jeśli wilgotny – to znak, że dziecko się spociło, a więc było ubrane zbyt grubo.

Odpowiednia temperatura

Równie szkodliwe, jak nadmierne ubieranie dziecka, jest utrzymywanie w domu zbyt wysokiej temperatury. W ciągu dnia powinna ona oscylować w granicach 21 stopni, zaś w nocy może być niższa. Nie należy obawiać się wietrzenia – warto to robić szczególnie przed położeniem dziecka do łóżka (oczywiście malca w tym czasie zabieramy do innego pokoju).

Warto też rozważyć zakup nawilżacza powietrza lub stosować stare sprawdzone sposoby, np. kłaść na kaloryferach mokre ręczniki.

hartowanie-dzieci-późną-zimą1

Orzeźwiające kąpiele

Z uwagi na nie w pełni jeszcze wykształcony system termoregulacji u dziecka, warto wspomagać jego rozwój, chociażby codziennymi kąpielami. Jeśli maluch skończył już pół roku, pod koniec kąpieli można pozwolić mu zanurzyć stópki w chłodniejszej wodzie.

W przypadku starszych brzdąców można stosować naprzemienne (ciepłe i chłodniejsze) prysznice. W ten sposób uczymy organizm dziecka reakcji na zmiany temperatur – przyzwyczajamy naczynia krwionośne do obkurczania się, a ciało ćwiczymy w zatrzymywaniu ciepła. Po takiej kąpieli okrywamy dziecko ciepłym ręcznikiem, by przypadkiem nie zmarzło.

Zmiana klimatu

Zmiana klimatu jest bodźcem dla organizmu, by zaadaptował się do nowych warunków, takich jak temperatura i wilgotność powietrza czy ciśnienie atmosferyczne. Dlatego właśnie warto zafundować małemu organizmowi wyjazd poza miejsce zamieszkania. Należy jednak pamiętać, że zmiana klimatu nie powinna być krótkotrwała – dopiero około 3-tygodniowy wyjazd daje pożądane skutki (inaczej młody organizm nie zdąży przystosować się do nowych warunków). Warto wybrać się nad morze lub w góry (niższe partie), choć i jeziora działają na dziecięcą odporność pozytywnie.

hartowanie-dzieci-późną-zimą2

Uwaga! Przeziębienie jest przeciwwskazaniem do hartowania, ale tylko w przypadku, gdy choruje maleństwo do 6 m-ca życia. Jeśli chodzi o starsze maluszki, spacer nie jest zabroniony, a wręcz zalecany, ponieważ świeże powietrze może przyspieszyć ustanie kataru czy kaszlu.

Więcej informacji o tym, w jakich sytuacjach należy powstrzymać się od wyjścia z dzieckiem, znajdziesz tutaj: Spacery z chorym dzieckiem – tak czy nie?


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry