Domowe i apteczne sposoby na ból gardła u dzieci

autor: Agata Cygan - Kukla | 16.03.2015
Ból gardła u dzieci

Ból gardła to dolegliwość, którą trudno zlekceważyć. Kiedy w środku drapie, pali i swędzi, nasze myśli automatycznie skupiają się na tym, jak się pozbyć uciążliwej przypadłości. Szkoda czasu na myślenie, trzeba działać!

Domowe sposoby na ból gardła

Ból gardła często dopada nas w najmniej odpowiednim momencie, bo – trudno ukrywać, rzadko zaczyna drapać i swędzieć w pobliżu apteki. Na szczęście, istnieje mnóstwo domowych sposobów leczenia tej uciążliwej dolegliwości i choć niektórzy podchodzą do nich sceptycznie, warto przyjrzeć im się bliżej. Wiele z nich naturalnie wzmacnia organizm i poprawia jego odporność, a to – zdecydowanie ułatwia i przyspiesza zmagania z chorobą. Wśród najpowszechniejszych propozycji na domową walkę z bólem gardła znajdziemy płukanie jamy ustnej ziołowymi roztworami – działają one odkażająco i zmniejszają obrzęk błony śluzowej.

Do najchętniej stosowanych należą napary z rumianku, szałwii, tymianku, a także roztwór wody z sodą lub solą.

W czasie bólu gardła najważniejsze jest jego nawilżenie, dlatego należy regularnie przyjmować płyny. Warto postawić na napoje, które nie tylko nawilżają, ale jednocześnie – wykazują właściwości lecznicze, jak herbata z miodem i cytryną, mleko z czosnkiem czy rosół. Warto też sobie zafundować zdrową inhalację z dodatkiem olejku, np. eukaliptusowego czy sosnowego, a ponadto przyrządzić pyszny syrop z cebuli i czosnku – przelany do buteleczki wygląda jak profesjonalny specyfik, a i jego działanie nie ustępuje wielu syropom z apteki.

Domowe sposoby walki z bólem gardła sprawdzą się także w przypadku dzieci – są bezpieczne i nie niosą żadnych skutków ubocznych. Oczywiście trzeba je dobrać odpowiednio do wieku, bo trudno liczyć na to, że 4-latek skutecznie wypłucze buźkę roztworem wody z sodą. Na pewno jednak syrop z cebuli czy herbatka z miodem poprawią komfort malucha i wzmocnią go przed wizytą u pana doktora.

Apteczne sposoby na ból gardła – pastylki do ssania

Trudno jednak ukrywać, że mimo zalet, jakie niosą powyższe naturalne specyfiki, przy najbliższej okazji biegniemy do apteki po tabletki do ssania, łagodzące uciążliwą dolegliwość. Pastylki te mają za zadanie przynieść ulgę podrażnionemu gardłu i ułatwić przełykanie. I choć rzeczywiście poprawiają komfort chorego, warto zauważyć, że działają doraźnie – ból gardła jest sygnałem, że we wnętrzu komórek toczy się proces zapalny, tymczasem one – działają na powierzchni błony śluzowej, a zawarte w nich substancje tylko w niewielkim stopniu przedostają się do wnętrza komórek.

Wprawdzie niektóre z nich niszczą bakterie i zmniejszają przekrwienie śluzówki, działają przeciwzapalnie i odkażają jamę ustną, ale wiele nie ma działania stricte leczniczego. Dlaczego więc pozwalają nam pozbyć się bólu? Proces ssania powoduje zwiększone wydzielanie śliny, co sprawia, że gardło jest bardziej nawilżone.

Niestety, pastylki na ból gardła nie są przeznaczone dla najmłodszych. Można je podawać dzieciom dopiero po ukończeniu 6. r. ż., a i wtedy zaleca się, by dziecko pozostawało pod kontrolą rodzica – z uwagi na możliwość zakrztuszenia się.

Co więcej, takie tabletki – by były skuteczne, należy ssać powoli, do momentu całkowitego rozpuszczenia, nie należy ich rozgryzać, żuć ani połykać – to niezwykle trudne do spełnienia zalecenia, jeśli chodzi o najmłodszych.

Gdy boli gardło

Apteczne sposoby na ból gardła – płukanki i spray’e

Warto więc podkreślić, że tabletki do ssania są w stanie pomóc jedynie wtedy, kiedy stosujemy je, jeszcze zanim infekcja się rozwinie – przy pierwszych objawach. Przy infekcjach gardła warto dodatkowo odkażać jamę ustną za pomocą specjalnych płukanek (ziołowe roztwory i płyny do płukania można znaleźć w aptece) bądź środków odkażających w sprayu. Te drugie mają bardzo ważną zaletę – trafiają dokładnie w miejsce zapalenia, a ich aplikacja jest zdecydowanie mniej kłopotliwa. Jeśli nie wiemy, który produkt wybrać, warto postawić na taki, który nie tylko koi ból, ale też – hamuje infekcję. Nie wszyscy zapewne wiedzą, że od infekcji wirusowej bardzo prosta droga do infekcji bakteryjnej – tej, z którą poradzi sobie dopiero lekarz.

By nie dopuścić do rozwoju infekcji, warto sięgnąć po środek, który znieczuli, złagodzi, nawilży, a jednocześnie – uchroni przed rozwojem infekcji bakteryjnej.

Takie działanie wykazuje nowy spray Lactoangin®, przeznaczony do wspomagania leczenia infekcji górnych dróg oddechowych (jama ustna, gardło). Preparat ten znieczula, łagodzi i nawilża, a dodatkowo – chroni przed wnikaniem chorobotwórczych bakterii. Co ważne – sprawdzi się także w sytuacji, gdy „przegapimy” infekcję. Skutecznie zahamuje proces namnażania chorobotwórczych bakterii oraz zasili zdziesiątkowane szeregi tych dobrych – zawiera w swoim składzie metabolity kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus. Ułatwia tym samym przywrócenie równowagi mikrobiologicznej w gardle i jamie ustnej, co zmniejsza ryzyko rozwoju innych przypadłości (próchnica, płytka nazębna, stany zapalne dziąseł, nieprzyjemny oddech). Co ważne, preparat można stosować już u dzieci od 3. r.ż. – jest wygodny w aplikacji, a do tego ma słodki, cytrynowo-miętowy smak.

Naturalnie, że z apteki

Niewątpliwą zaletą preparatu jest jego skład – Lactoangin® oparty jest na naturalnych składnikach, takich jak metabolity bakterii kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus, mentol czy olejek miętowy, a co najważniejsze – w trakcie stosowania preparatu nie istnieje ryzyko przedawkowania substancji czynnej.

Lactoangin® może więc stanowić skuteczny i bezpieczny kompromis między domowymi i aptecznymi środkami na ból gardła. Warto zasilić w niego domową apteczkę już teraz, by w chwili zaobserwowania pierwszych niepokojących objawów móc śmiało powiedzieć, że zwalczyliśmy infekcję – domowym sposobem!

 

fot. główne: by greg westfall


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry