Dlaczego zimą warto wychodzić na spacer z dzieckiem?

autor: Agata Cygan-Kukla | 09.01.2017
Dziecko na śniegu

Ani śnieg za oknem ani styczeń w kalendarzu nie są powodem do tego, by rezygnować z codziennego spaceru z dzieckiem – także z niemowlęciem. Co więcej, nie powinna nas do tego zniechęcać nawet minusowa temperatura! Dlaczego zimą naprawdę warto wychodzić z dzieckiem na dwór?

Zalety zimowego spaceru

Jeśli pogoda jest bezwietrzna, a temperatura nie spada poniżej minus 10 st. C, spacer z dzieckiem – także tym najmłodszym, naprawdę wyjdzie mu na dobre. Wszystkich zalet zimowej przechadzki pewnie nie sposób wymienić, wskażemy więc tylko te najważniejsze.


Zobacz również:


Świeże, chłodne powietrze wzmacnia i hartuje system odpornościowy – powoduje przyspieszenie cyrkulacji krwi w naczyniach krwionośnych i zwiększa przyswajanie tlenu. Zauważmy, że zimą dbamy o to, by w naszych mieszkaniach utrzymywała się stała temperatura – to dobrze, ale organizm musi się również przyzwyczaić do tego, jak reagować na jej wahania. Jeśli nie poćwiczy tej cennej umiejętności w dzieciństwie, w późniejszym okresie może zmagać się z częstymi, dokuczliwymi infekcjami. To nie wszystko – ruch na świeżym powietrzu, a w przypadku maluszków leżących nawet sama przejażdżka w wózku, zaostrza apetyt oraz poprawia jakość snu. Pamiętajmy też, że niezbędna dla prawidłowego rozwoju organizmu witamina D powstaje tylko z pomocą promieni słonecznych, a te – nie boją się ani chmur ani śniegu. Światło słoneczne dociera do nas nawet w chłodne, pochmurne dni!


Zobacz także: Spacer z chorym dzieckiem – tak czy nie?


 

Mama z dzieckiem

My się zimy nie boimy!

O ile, rzecz jasna, odpowiednio przygotujemy się na to spotkanie. Pierwszym, o co musimy zadbać, jest oczywiście delikatna i wrażliwa skóra dziecka. Około kwadrans przed wyjściem na dwór smarujemy wszystkie części ciała, które pozostaną odkryte (a więc policzki, czoło, nosek, podbródek) oraz dłonie, odpowiednim kremem ochronnym. Zwróćmy uwagę na to, by kosmetyk zawierał nie tylko składniki ochronne, ale także łagodząco-nawilżające oraz – obowiązkowo – mineralny filtr przeciwsłoneczny o faktorze minimum SPF 15.

Czy wiesz, że…

Pamiętajmy, że przegrzanie organizmu może mieć równie fatalne skutki, co jego przeziębienie, dlatego starannie przemyślmy ubranie dziecka. Znaczenie ma nie tylko wierzchnie, ale i „spodnie” okrycie.

To, co będzie przylegało do ciała dziecka bezpośrednio, a więc body i pajacyk lub kaftanik powinno być wykonane z naturalnych, przepuszczających powietrze tkanin. Dzięki temu unikniemy zarówno pocenia się dziecka, jak i nadmiernej utraty ciepła. Na wierzch zakładamy kombinezon lub – w przypadku dziecka leżącego, śpiworek. Te również powinny być wykonane z „oddychającego” materiału. Wierzchnie okrycie powinno być ocieplane od wewnątrz, z zewnątrz zaś nieprzemakalne.

Dziecko w zimie


Przeczytaj: Kąpiele i spacery w czasie gorączki – tak czy nie?


Wesprzyj organizm od środka

W czasie zwiększonej zapadalności na infekcje, a w szczególności w okresie jesienno-zimowym (wrzesień-marzec), który charakteryzuje się podwójną ekspozycją na niekorzystne drobnoustroje, warto pomyśleć o wsparciu odporności malca także od wewnątrz. Dzieciom po ukończeniu 3. roku życia zaleca się podawać Lactoral® immuno, który posiada w składzie witaminę D, C, cynk oraz aktywne szczepy bakterii Lactobacillus rhamnosus KL53A i Lactobacillus plantarum PL02. Zawarte w produkcie witaminy i składniki mineralne wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, a także przyczyniają się do zmniejszenia częstego w okresie zimowym uczucia zmęczenia i znużenia. Aktywne szczepy bakterii uzupełniają mikroflorę jelit, której równowaga odgrywa ogromną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu. Dobroczynne bakterie przylegają do nabłonka jelit, ograniczając tym samym przylegnie patogenów i hamują rozwój niektórych szczepów bakteryjnych. Co równie ważne – wykazują oporność na niskie pH panujące w żołądku oraz sole żółci, a więc – mówiąc kolokwialnie – mają naprawdę pełne pole do popisu. By uzyskać wspomniane korzyści, wystarczy podawać dziecku jedną kapsułkę Lactoral® immuno raz dziennie przez okres 10-ciu dni w miesiącu.

Sprawdzony przepis na odporność

Higiena osobista, zdrowa dieta, codzienna dawka ruchu i świeże powietrze to warunki konieczne, ale nie zawsze wystarczające do zbudowania odporności, która poradzi sobie ze wszystkimi patogenami.

Pamiętaj!

Drobnoustroje walczą na wielu frontach i próbują dostać się do organizmu różnymi drogami. Nawet, jeśli ze swojej strony zrobimy wszystko, by dziecko nie miało styczności z wirusami i bakteriami, nie możemy pozbawić go kontaktu z innymi ludźmi, a ci, niestety, są dla wspomnianych patogenów naprawdę świetnym – szybkim i tanim środkiem transportu.

Warto więc przechytrzyć podstępne drobnoustroje i wyposażyć dziecięcy organizm w armię równie silnych przeciwników – dobroczynnych bakterii, które w połączeniu z codziennymi spacerkami na świeżym, rześkim powietrzu, dają naprawdę udany przepis na odporność.

 

Tematy: odporność, dieta, zima


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry