Czy podawanie dziecku antybiotyków może wywoływać skutki uboczne?

autor: Agata Cygan - Kukla | 02.02.2015
Podawanie dziecku antybiotyków

Istnieją sytuacje, kiedy podanie dziecku antybiotyku jest konieczne. Z jakimi skutkami ubocznymi trzeba się liczyć? Czy można ich uniknąć?

Kiedy antybiotyk dla dziecka?

Antybiotyków pod żadnym pozorem nie należy podawać dziecku bez wyraźnego zalecenia pediatry – to leki o bardzo silnym działaniu. Co więcej – mimo tego, że lek został przepisany przez lekarza, przed jego podaniem należy dokładnie zapoznać się z dołączona ulotką. Znajduje się tam instrukcja na temat tego, jak podać lekarstwo (np. zawiesiny wymagają przyrządzenia), w jakich porach, w jakich odstępach czasu czy też – jak je przechowywać.

W ulotce znajdują się również informacje, z jakimi skutkami ubocznymi należy się liczyć i które objawy niepożądane wymagają natychmiastowej konsultacji lekarskiej. Nie oznacza to rzecz jasna, że działania niepożądane muszą wystąpić, ale że istnieje takie prawdopodobieństwo.

Skutki uboczne antybiotyków

Nie ma wątpliwości, że antybiotyk to szybka i skuteczna, a w niektórych sytuacjach – jedyna pomoc w walce z chorobą o podłożu bakteryjnym lub grzybiczym. Niestety, nie pozostają one bez wpływu na organizm dziecka:

  • zmniejszają odporność, niszcząc nie tylko złe, ale także dobre bakterie;
  • osłabiają organizm;
  • mogą powodować ból brzucha;
  • mogą wywoływać biegunki;
  • mogą powodować wzdęcia;
  • mogą wywołać wysypkę;
  • mogą wywołać obrzęk twarzy, języka;
  • mogą powodować senność, rozdrażnienie, płaczliwość;
  • mogą wywołać duszności;
  • mogą wywołać pleśniawki w buzi;
  • mogą wywołać grzybicę;
  • mogą spowodować antybiotykooporność nabytą – w wyniku nadużywania antybiotyków;
  • zwiększają ryzyko alergii skórnych.

Jeżeli po podaniu antybiotyków zauważymy u dziecka jakiekolwiek działania niepożądane, konieczne jest odstawienie leku i konsultacja z lekarzem w celu zmiany preparatu na inny.

Nie wszystkie jednak skutki można zauważyć od razu – te długofalowe, jak wspomniane obniżenie odporności czy ogólne osłabienie organizmu, dadzą o sobie znać dopiero w późniejszym okresie. Co więcej – jak łatwo zauważyć, one nie tylko mogą wystąpić, – ale są nieodłącznym elementem kuracji antybiotykowej.

Podając antybiotyk malcowi, warto więc zrobić wszystko, by przyniósł mu wyłącznie pożytek, a nie szkodę. W jaki sposób?

Preparaty osłonowe

Z uwagi na to, że antybiotyki nie niszczą bakterii wybiórczo – oprócz złych, eliminują też te pożądane, warto zadbać o przywrócenie organizmowi dziecka prawidłowej flory bakteryjnej (odpowiada za odporność organizmu). Służą temu probiotyki, które powinny być dla rodziców nieodłącznym elementem kuracji antybiotykowej. Należy je podawać nie tylko w czasie samej kuracji, ale także dwa tygodnie po niej.

Jeżeli dziecko karmione jest butelką, można podawać mu modyfikowane mleko probiotyczne lub jogurt naturalny wzbogacony o żywe kultury bakterii. Z uwagi na osłabienie dziecka po chorobie można też zapytać lekarza o witaminy lub ziołowe preparaty, które pomogą organizmowi malca wrócić do formy.

Uwaga! Probiotyków nie należy podawać równocześnie z antybiotykiem, ale przynajmniej godzinę po jego przyjęciu. W przeciwnym wypadku – przyjazne bakterie zginą, zanim zaczną działać.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry