Czy parabeny są szkodliwe?

autor: Agata Cygan - Kukla | 05.02.2016

Parabeny zawiera większość produktów kosmetycznych, które znajdziemy na drogeryjnych półkach – także te, przeznaczone dla najmłodszych. Czy to więc możliwe, by mogły nam szkodzić?

Parabeny, czyli właściwie co…?

Parabeny to pochodne kwasu benzoesowego – popularne syntetyczne konserwanty, czyli związki o działaniu bakteriobójczym i grzybobójczym. Stosuje się je jako środki konserwujące w przemyśle kosmetycznym, farmaceutycznym i spożywczym w celu przedłużenia trwałości i zachowania właściwości kosmetyków, leków i produktów spożywczych. Po co to wszystko? Naturalne składniki kosmetyków, m.in. woda, są łatwym celem dla drobnoustrojów, bakterii i grzybów. Dlatego właśnie większość produktów zawiera różnego rodzaju środki, mające na celu ochronę ich zawartości przed zepsuciem.

Z pozoru – szczytne i zasadne cele. Czy naprawdę możemy mieć producentom za złe to, że dokładają wszelkich starań, by przedłużyć trwałość produktów, które nam oferują? Przecież bez udziału parabenów większość towarów szybko straciłaby świeżość, a tym samym – stała się dla nas nie tylko zbędna, ale i szkodliwa.

Sprawdź: Uczulenie: Które składniki kosmetyków dla dzieci mogą uczulać?

Bezpieczne czy nie?

To prawda, ale niestety niecała. Istnieją mocne przesłanki, że parabeny wykazują niekorzystne oddziaływanie na skórę oraz organizm człowieka, zaburzając jego gospodarkę hormonalną. Wprawdzie producenci zapewniają, że te, stosowane w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym przed wprowadzeniem do obrotu zostały dokładnie przebadane, jednak temu, że istnieje ryzyko, iż mogą prowadzić do nieprawidłowego rozwoju zarodka i płodu, a także zwiększonego ryzyka raka piersi – zaprzeczyć nie można. Powodem tego mogą być estrogenne, czyli naśladujące kobiece hormony płciowe, właściwości parabenów. Istnieje też inna właściwość parabenów, której trudno będzie zaprzeczyć nawet niedowiarkom. To bardzo silne alergeny, a stwierdzenie to nie jest przypuszczeniem, lecz wnioskiem płynącym z badań. Wiele z nich działa drażniąco na skórę i wywołuje reakcje alergiczne, powodując m.in. zaczerwienienie, pokrzywkę i świąd. To szczególnie istotne w przypadku osób o skórze wrażliwej i skłonnej do uczuleń.

Wszyscy je jemy, wszyscy się nimi leczymy, a jakoś nie zauważamy ich negatywnego działania. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: w większości przypadków ich wpływ na nasz organizm nie jest natychmiastowy, a długofalowy. To nie tak, że zaraz po zastosowaniu kosmetyku zawierającego parabeny, zaczniemy odczuwać i obserwować ich negatywne działanie. Skutki ich używania kumulują się w naszym organizmie latami nie dając żadnych objawów, a to zdecydowanie bardziej niebezpieczna strategia – kiedy zorientujemy się, że coś jest nie tak, może być już niestety za późno. Chyba, że jesteśmy alergikami. Wówczas działanie parabenów na skórę i organizm jest wielotorowe – osoby ze skłonnościami alergicznymi oprócz wpływu długofalowego mogą obserwować także skutki natychmiastowe – zaczerwienienie, podrażnienie, świąd i pokrzywkę.

czy-parabeny-sa-szkodliwe2

Uwaga! Pamiętajmy, że w przypadku osób ze skłonnością do alergii szkodliwe może okazać się nawet to, co dla przeciętnego organizmu jest zupełnie neutralne i bezpieczne. Trudno się więc dziwić, że szkodzi im podwójnie to, co szkodzi także osobom zdrowym.

Jak szukać parabenów?

Z pozoru zadanie nie jest trudne, bo te, najczęściej stosowane w produktach kosmetycznych noszą dość sugestywne nazwy – to m.in. benzylparaben, butyloparaben, etyloparaben, heptylparaben, isopropylparaben, metyloparaben i propyloparaben. Ich odnalezienie na etykiecie produktu nie powinno więc nastręczać większych trudności. Niestety, związki te mogą występować również pod innymi, mniej jednoznacznymi nazwami, jak chociażby nipaginy czy aseptyny. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak poznanie nazw (oraz ich odpowiedników) popularnych parabenów, a przed każdorazowym zakupem produktu – upewnienie się, że nie ma ich w jego składzie. Być może pomocna będzie dla was poniższa lista:

Inne nazwy parabenów:

Butylparaben, butyl paraben:

  • butyl parahydroxybenzoate;
  • butyl p-hydroxybenzoate.

Ethylparaben, Ethyl paraben:

  • Ethyl parahydroxybenzoate;
  • Ethyl para-hydroxybenzoate;
  • Ethyl p-hydroxybenzoate;
  • 4-Hydroxybenzoic acid ethyl ester.

Methylparaben, Methyl paraben:

  • Methyl p-hydroxybenzoate;
  • Methyl parahydroxybenzoate;
  • Nipagin M;
  • E218;
  • Tegosept;
  • Mycocten.

Propylparaben, propyl paraben:

  • 4-Hydroxybenzoesäurepropylester;
  • propyl p-hydroxybenzoate;
  • propyl parahydroxybenzoate;
  • nipasol;
  • E216.

Inne:

  • Aseptin: aseptyna, aseptyny,
  • Benzetonium Chloride
  • Glutaraldehyde,
  • Hexamidine-Diisethionate,
  • Phenol,
  • Phenyl Mercuric Acetale,
  • Phenyl Mercuric Bogate.

czy-parabeny-sa-szkodliwe1

Sprawdź: Jakie kosmetyki dla małego alergika

Bez parabenów

Jak podaje Agencja Żywności i Leków, człowiek ważący ok 60 kg wchłania dziennie ok 76 mg parabenów, z czego aż 50 mg pochodzi właśnie z kosmetyków. Tymczasem warto wiedzieć, że na rynku istnieje mnóstwo kosmetyków wolnych od szkodliwych substancji. Jeśli chcemy mieć gwarancję bezpieczeństwa stosowanych preparatów, zdecydujmy się na kupowanie certyfikowanych kosmetyków naturalnych i organicznych, które z zasady nie zawierają związków szkodliwych.

Biorąc pod uwagę, że niektóre kraje wprowadziły zakaz stosowania określonych parabenów (propyloparabenu i butyloprabenu) w kosmetykach przeznaczonych dla dzieci poniżej 3. roku życia, a Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich przy Komisji Europejskiej prowadzi badania w tej kwestii, warto pozostać ostrożnym.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry