Czy masturbacja jest zdrowa?

autor: Agnieszka Gałczyńska | 25.07.2016

Prawdy i mity o masturbacji

W ludowych wierzeniach masturbacja mogła prowadzić do ślepoty, a nawet chorób psychicznych. Wierzono, że od samozaspakajania u kobiet pojawia się zarost, a u mężczyzn na dłoniach wyrasta szczecina. Zdarzało się nawet, że rodzice okaleczali swoje dzieci, żeby te przestały się masturbować (kastracja u chłopców, usunięcie łechtaczki u dziewczynek). Kościół określał takie praktyki za niemoralne. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nawet lekarze twierdzili, że onanizm może uszkodzić narządy płciowe.

Warto zobaczyć: Fetyszyzm – normalne czy nie?

Dziś seksuolodzy zgodnie uznają, że masturbacja to naturalna część rozwoju człowieka. Można ją zaobserwować nawet w łonie matki. Okazuje się także, że dzieci mające kilka lat dotykają swoich narządów płciowych, co jest wywołane czystą ciekawością. Delikatna stymulacja genitaliów sprawia im przyjemność, chociaż nie odczuwają jeszcze rozkoszy seksualnej.

Czy masturbacja jest zdrowa?

Według badań naukowców z University of Sydney masturbuje się 94 procent mężczyzn i 85 procent kobiet. Jak się okazuje osoby, które otwarcie przyznają się do onanizmu rzadziej chorują na zapalenie pęcherza moczowego, cukrzycę i nie dotyka ich depresja. Kobiety w ten sposób zapobiegają infekcjom szyjki macicy i zakażeniom układu moczowego, ponieważ pobudzają narządy płciowe do większej produkcji śluzu, który wypłukuje bakterie. Mężczyźni mogą uniknąć raka prostaty, ponieważ masturbacja ma pozytywne działanie na gruczoł krokowy.

czy masturbacja jest zdrowa 2

Zobacz też: Sex-coach: „Grunt byśmy były świadome”

Seans sam na sam rozładowuje napięcie i ułatwia zasypianie. Można się podczas niego skupić wyłącznie na swojej przyjemności i nie bać się niepożądanych konsekwencji. Onanizowanie się uczy reagowania na potrzeby własnego ciała, przeżywania orgazmów i zachowań seksualnych.

Pozytywne strony masturbacji

Podczas samozaspokajania podnosi się poziom serotoniny i dopaminy, które są nazywane hormonami szczęścia. Według Glorii Brame, specjalistki od seksuologii aktywność mózgu osoby przeżywającej orgazm jest porównywalny z umysłem osoby, która zażyła heroinę. Ekstaza podwyższa poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, który w małych ilościach działa pozytywnie na układ immunologiczny. Hormon ten powoduje przejściowy wzrost stężenia komórek NK, czyli natural killers, które niszczą komórki rakowe i te zarażone wirusami.

Negatywne skutki masturbacji

Masturbacja wpływa pozytywnie na wiele aspektów zdrowia, jednak należy pamiętać, że bez właściwej higieny może ona tylko zaszkodzić. Dłonie są siedliskiem dużej liczby niebezpiecznych bakterii. Bez odpowiedniej pielęgnacji, możemy przenieść je w okolice intymne, a to z kolei prowadzi do infekcji układu moczowo-płciowego. Aby zapobiec infekcjom intymnym należy codziennie dbać o odpowiednią higienę. Ułatwi to stosowanie specjalistycznej emulsji jak np. prOVag®. Wykazuje ona działanie selektywne, czyli niszczy bakterie patogenne i grzyby, promując jednocześnie te dobre. Jej regularne stosowanie wzmacnia barierę ochronną i pomaga utrzymać mikroflorę okolic intymnych. Jeśli jednak po masturbacji odczuwasz pieczenie i swędzenie, bóle podbrzusza i zaobserwowałaś nadmierną i brzydko pachnącą wydzielinę z pochwy – zgłoś się do lekarza.

czy masturbacja jest zdrowa

Masturbacja jak narkotyk

Infekcje intymne to nie jedyne negatywne skutki masturbacji. Od onanizmu można się uzależnić. Samogwałt może prowadzić do problemów w relacjach z partnerem, sprzyja zamknięciu w sobie, izoluje od innych ludzi. U osób wierzących może prowadzić do powstania napięcia psychicznego i wzbudzenia poczucia winy. Jeśli uzależnienie jest zaawansowane, osoba w nałogu może mieć trudności z osiągnięciem satysfakcji seksualnej w inny sposób.

Jak rozpoznać uzależnienie od masturbacji:

  • masturbacja jest nawykowa i mimowolna
  • onanizowanie jest regularne i stereotypowe
  • nad masturbacją nie można zapanować
  • akt ma charakter kompulsywny
  • osoba uzależniona nie może uwolnić się od chęci masturbacji
  • osoba uzależniona, która przez dłuższy czas się nie masturbuje zaczyna odczuwać zespół abstynencyjny (nerwowość, zaburzenia snu, depresja)

Leczenie uzależnienia od masturbacji jest żmudne i wymaga czasu. Pierwszym krokiem terapii jest przyznanie się przed samym sobą, że ma się problem. W początkowej fazie nałogu może wystarczy rozmowa z bliską osobą czy zmiana stylu życia na bardziej aktywny (uprawianie sportu, budowa relacji z innymi ludźmi, zredukowanie czasu sam na sam). Kiedy jednak to nie pomaga terapia powinna być przeprowadzona pod okiem specjalisty seksuologa, psychologa lub psychoterapeuty.

Sprawdź: Zdrowie buduj od podstaw

Do codziennego onanizmu przyznaje się 40% mężczyzn i 22% kobiet. W żadnym poradniku nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie, jak często można się onanizować. Jeśli masturbacja jest sposobem na poprawę samopoczucia nie jest to zdrowe, jednak kiedy jest elementem gry wstępnej lub metodą rozładowania napięcia seksualnego nie ma w niej nic niewłaściwego.

 


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry