Czy jogurty wspomagają pracę jelit?

autor: Agata Cygan - Kukla | 08.06.2015
Jogurty a odporność u dziecka

Fermentowany napój mleczny, produkowany z pasteryzowanego mleka, zakwaszony bakteriami… Pytanie, czy powyższe właściwości jogurtów są też zaletami w przypadku dziecka? Tak! W diecie najmłodszych polecane są szczególnie!

Zalety spożywania jogurtów

Wszyscy wiemy, że jest ich mnóstwo, ale wymienić choć kilka – nie każdy potrafi. Zastanówmy się więc na początku, dlaczego warto wzbogacić w nie swoją (i dziecka!) dietę. Jogurty:

  • są produktami lekkostrawnymi;
  • są bogate w potrzebną organizmowi dziecka wapń, który warunkuje prawidłowy wzrost i rozwój kości (zawartość wapnia w jogurcie jest wyższa niż w mleku!);
  • są bogate w dobrze przyswajalne i pełnowartościowe białko, co sprawia, że dostarczają wszystkich niezbędnych dla organizmu aminokwasów, przyczyniających się do wzrostu masy mięśniowej;
  • są bogate w witaminy z grupy B;
  • są bogate w minerały, takie jak fosfor, potas, cynk;
  • obniżają poziom cholesterolu we krwi;
  • działają uspokajająco, ułatwiają zasypianie;
  • uszczelniają śluzówki jelita, zmniejszając podatność na alergię pokarmową;
  • poprawiają perystaltykę jelit, a tym samym – przyspieszają przemianę materii i wspomagają proces trawienia.

Jedzenie jogurtów może być więc pomocne przy zaburzeniach przewodu pokarmowego, takich jak zaparcia czy biegunka – dzieci, które regularnie piją jogurty bardzo rzadko cierpią na wspomniane dolegliwości. Oczywiście to nie wszystkie zalety pysznego, białego napoju, bo jest on także…

Pełen bakterii!

Ale na szczęście – tylko tych dobrych. Jogurty zawierają tzw. żywe kultury bakterii, które namnażają się w czasie fermentacji. Poprawiają one trawienie laktozy (cukier mleczny), co jest szczególnie istotne u osób, mających trudności z jej trawieniem. To właśnie dzięki temu jogurty mogą być spożywane także przez dzieci z nietolerancją laktozy.

Jogurty dla dziecka wspomagają odporność

 

Co jeszcze zawdzięczamy tymże bakteriom? Obniżają one odczyn pH, a więc zakwaszają pokarm, który znajduje się w jelitach. To dzięki temu z przewodu pokarmowego łatwiej wchłania się żelazo i wapń. Kwaśne środowisko wytwarzane przez wspomniane bakterie utrudnia namnażanie się szkodliwym drobnoustrojom – „oblegają” błonę śluzową, blokując miejsce tym złym. To właśnie dlatego jogurty warto podawać dziecku zwłaszcza w trakcie oraz antybiotykoterapii – pomagają odbudować prawidłową florę bakteryjną, którą zniszczył lek, a to – przyczynia się do wzmacniania odporności.

W tym kontekście najcenniejszy będzie jednak jogurt probiotyczny, który – oprócz bakterii kwasu mlekowego, zawiera także dodatkowe szczepy bakterii tzw. probiotycznych. Informacja o tym będzie zaznaczona w nazwie: jogurt probiotyczny, a na opakowaniu znajdziemy dodatkowo takie szczegóły jak: nazwa, rodzaj i gatunek szczepu. Pytanie, w czym te bakterie różnią się od poprzednich? Te, ze zwykłego jogurtu, nie są w stanie przetrwać w przewodzie pokarmowym człowieka – giną pod wpływem kwaśnego środowiska soku żołądkowego. Szczepy probiotyczne w aktywnej formie docierają do jelit i dopiero tam zapobiegają namnażaniu się szkodliwych patogenów.

Od kiedy jogurt dla dziecka?

Zgodnie z obowiązującym schematem żywienia niemowląt, niewielkie ilości produktów mlecznych, jak np. jogurt, można wprowadzić do diety dziecka już w 7. miesiącu życia – choć nie jako samodzielny posiłek. Zaczynamy od małej ilości i uważnie obserwujemy reakcje malucha, a jeśli nie dzieje się nic niepokojącego, podajemy jogurt 1–2 razy w tygodniu, z czasem zwiększając tę częstotliwość.

Uwaga! Nie należy podawać jogurtu dziecku, które jest uczulone na białka mleka krowiego.

Jogurty są sporządzane na bazie mleka, więc zawierają to samo białko, co mleko – podobnie jak twarożek, żółty ser, śmietana, kefir czy masło. Oczywiście w przypadku tych maluchów wcale nie jest wykluczone spożywanie jogurtów w przyszłości – ten rodzaj alergii często mija około 3 – 5. roku życia i wówczas całkiem prawdopodobne, że dziecko będzie mogło spożywać jogurt (ponowną próbę wprowadzenia nabiału często zaczyna się właśnie od jogurtu).

Jogurty z truskawkami

Jakie jogurty dla dziecka?

W tej kwestii na pewno nie mamy wątpliwości – dla malucha, tak jak i dla nas – dorosłych, najlepszy będzie jogurt naturalny – bez dodatku sztucznych barwników i konserwantów, które mogą powodować uczulenia. Jeśli maluszkowi nie przypadnie do gustu jego smak, można dodać naturalne smaki, czyli np. pokrojone owoce, sok czy płatki zbożowe. Nienajlepszym pomysłem jest kupowanie jogurtów owocowych, które z reguły zawierają cukier. I to niemało, bo około dwóch łyżeczek na 100 gram jogurtu. Cukier ten stanowi świetną pożywkę dla rozwoju różnego rodzaju grzybów.

Jogurt naturalny powinniśmy jednak zaproponować dziecku około 11 m-ca życia. Wprowadzając go do diety jako nowość, warto zaopatrzyć się w specjalne jogurty „niemowlęce” – dostosowane do potrzeb i możliwości małych żołądków. Obniżono w nich poziom białka, zaś podniesiono poziom wapnia, magnezu, cynku i witaminy B2. Najlepiej wybierać te jogurty, na opakowaniu których producent zaznacza, że zawierają żywe kultury bakteryjne.

Około 2-letnie dzieci mogą jeść właściwie każdy rodzaj jogurtu, choć nadal warto zadbać, by był on jak najmniej „ulepszony”. U takiego dziecka, 150-gramowy kubeczek jogurtu może z powodzeniem zastąpić dzienną dawkę mleka, a co więcej – w tej postaci organizm przyswoi go znacznie łatwiej i szybciej. W menu takiego dziecka jogurt można wykorzystać na wiele różnych sposobów – jako składnik sosów do sałatek czy mięsa, a także jako dodatek do zupki – zamiast śmietany. No i jeszcze jedna zaleta jogurtu, która z pewnością spodoba się rodzicom małych niejadków – poprawia się po nim apetyt!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry