Ćwiczenia, które wspomagają odporność

autor: Agata Cygan - Kukla | 23.11.2015

O tym, że może ją wzmocnić odpowiednia dieta z pewnością pamiętamy i staramy się tak skomponować jesienny jadłospis maluszka, by znalazło się w nim jak najwięcej cennych składników odżywczych. A czy wiesz, że odporność można także… wyćwiczyć?

To już udowodnione – nie doceniamy wpływu aktywności fizycznej na zdrowie nasze i naszych dzieci. Tymczasem jej działanie na układ odpornościowy to nie tylko kwestia domysłów, co wniosek, płynący z badań: regularna aktywność fizyczna wspomaga pracę układu immunologicznego. Wprawdzie zaraz po wysiłku – kiedy jeszcze jesteśmy zmęczeni, nasza odporność minimalnie spada, ale już kolejnego dnia liczba limfocytów szybuje w górę, osiągając wartość wyższą, niż przed rozpoczęciem ćwiczeń.

Regularne ćwiczenia – szczególnie ten na świeżym powietrzu, nie tyko stymuluje układ immunologiczny do produkcji białych ciałek krwi, ale też zwiększa zdolność limfocytów do podziału w momencie wtargnięcia do organizmu drobnoustrojów. Wspiera także proces termoregulacji, będący podstawą hartowania organizmu. Jakie aktywności wybierać jesienią?

Spacer – niedoceniany przyjaciel naszej odporności

Mimo, że w jego zalety – zarówno dla sylwetki, jak i odporności, nadal trudno nam uwierzyć, jest najprostszą i pewnie najprzyjemniejszą formą aktywności fizycznej, która procentuje zdrowiem i figurą. W czasie spaceru do komórek dociera znacznie więcej tlenu, a układ odpornościowy zwiększa produkcję wspomnianych już białych krwinek. Na świeżym powietrzu dziecięcy organizm ma też możliwość zetknąć się z wirusami i bakteriami, a to pozwala mu wyćwiczyć odpowiednie reakcje na wypadek ich wniknięcia do organizmu.

Świeże powietrze poprawia też nawilżenie śluzówki nosa, dzięki czemu jest ona lepiej przygotowana do ochrony dróg oddechowych. Wystarczy, że znajdziemy czas na spacer 4–5 razy w tygodniu i wytrwamy w marszu z maluchem przez co najmniej pół godziny. Jedyne, o czym trzeba pamiętać, to odpowiedni ubiór, bo zarówno przegrzanie, jak i wychłodzenie, wpływają na odporność negatywnie.

jak-wzmacniac-odporność

Zdrowe zabawy

Z pewnością jednak zdążyliśmy zauważyć, że spacer bez celu szybko się maluchom nudzi. Dlatego też warto wspólne wyjścia na dwór urozmaicić innymi formami fizycznej aktywności, jak chociażby gry i zabawy plenerowe. Nieważne, na czym będą polegać – ważne, że będą się odbywać na świeżym powietrzu! Pod wpływem słońca w skórze zacznie się bowiem wytwarzać witamina D, która – poza szeregiem właściwości, oddziałuje także korzystnie na nasz układ odpornościowy. To ważne szczególnie teraz, kiedy większą część dnia przebywamy w zamkniętych pomieszczeniach i nie dajemy słoneczku szansy przebić się do naszego organizmu.

Dogoń odporność… na rowerze!

Jazda na rowerze to kolejny rodzaj aktywności fizycznej, który ma nieoceniony wpływ na naszą odporność. Niektórzy twierdzą wręcz, że dzięki mniejszej liczbie chorób, jakie zapewniają nam dwa kółka, żyjemy dłużej nawet do – 6-ciu lat! Pedałowanie zwiększa pojemność płuc, wpływa na dotlenienie krwi, poprawia pracę serca, dodaje energii i siły. Co najważniejsze, to nie tylko prosty sposób na zahartowanie organizmu, ale także – spalenie zbędnych kalorii (to dla rodziców, towarzyszących w przejażdżce!)

Ćwiczenia w domu

Niestety, jesienna aura czasami nie tyle utrudnia, co wręcz uniemożliwia wyjście na dwór. Przy deszczowej i bardzo zimnej pogodzie warto ćwiczyć w domu – pamiętać jedynie należy o wywietrzeniu pomieszczenia i dobrym stroju. Chodzi o to, że ćwiczenia w zamkniętych, przegrzanych wnętrzach oraz nieodpowiednich, nieprzepuszczających powietrza ubraniach mogą podziałać wręcz przeciwnie – gwałtowne zmiany temperatury wpływają na odporność negatywnie.

jak-wzmacniac-odpornosc2

Jeśli chcemy, by aktywność fizyczna podziałała dodatnio na odporność naszego szkraba, kluczowym elementem, na który warto zwrócić uwagę, jest oddychanie. Zauważmy, że główną częścią układu odpornościowego jest układ chłonny, a jego najważniejszą rolą – właśnie obrona przed zakażeniami.

Wędrująca po organizmie limfa zabiera ze sobą toksyny, a następnie usuwa je z organizmu przez nerki. Wytwarzane przez układ limfatyczny przeciwciała łączą się z bakteriami, co ułatwia ich niszczenie przez białe krwinki. Związane z ruchem pogłębianie oddechu działa stymulująco na układ chłonny. To właśnie dlatego zauważa się korelację między małą pojemnością płuc a podatnością na infekcje.

A więc, bierzemy głęboki oddech i… do dzieła!


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry