Brak apetytu – jak to zmienić?

02.07.2018
Gdy kobieta cierpi na brak apetytu

Brak apetytu stanowi zawsze niepokojący sygnał. Informuje, że coś niedobrego dzieje się w organizmie. Nigdy nie należy jeść na siłę, ponieważ może to przynieść więcej szkody, niż pożytku. Organizmowi łatwiej zwalczać infekcję, jeśli żołądek jest pusty, ponieważ wszystkie siły mobilizuje wtedy do walki z infekcją, nie marnując energii na trawienie pokarmów. Jeśli jednak okres braku apetytu przedłuża się ponad 3 – 4 dni, należy dokładniej się temu przyjrzeć i przeciwdziałać, aby zapobiec niebezpiecznym skutkom, np. niedożywieniu, czy anemii. Nieraz wystarczają domowe sposoby, ale czasami trzeba udać się po poradę do lekarza i wykonać odpowiednie badania, aby ustalić przyczynę.

Brak apetytu – przyczyny

Przyczyn braku łaknienia może być wiele. Najczęściej niechęć do jedzenia pojawia się podczas upałów. Wysoka temperatura otoczenia sprawia, że stajemy się ociężali, senni i apatyczni. W wyniku zachwiania bilansu cieplnego (organizm wytwarza i otrzymuje z otoczenia więcej ciepła, niż jest w stanie oddać), zwalnia metabolizm, aby nie doszło do przegrzania. Nie czując łaknienia, często niestety opuszczamy kolejne posiłki, zamiast je po prostu znacznie zmniejszyć objętościowo. Takie postępowanie sprzyja powstawaniu nadwagi. Apetyt sterowany jest ośrodkiem głodu i sytości, znajdującym się w mózgu. Nieregularne posiłki i zbyt długie przerwy między nimi sugerują zagrożenie niedożywieniem, dlatego organizm zaczyna oszczędzać energię (tempo przemiany materii spada) i gromadzić zapasy w postaci tkanki tłuszczowej. Towarzyszą temu również inne, niekorzystne aspekty. Jeśli opuszczamy posiłki i jemy zbyt mało, w organizmie zaczyna brakować niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania elementów: białka, węglowodanów, dobrych tłuszczów, witamin i składników mineralnych. Niedobory żywieniowe, a głównie brak elektrolitów, które są dodatkowo wypłukiwane z organizmu przez pocenie się, powodują słabnięcie mięśni, starzenie się skóry, wypadanie włosów, drżenie mięśni, zaburzenie rytmu serca, wzrost ciśnienia krwi, a nawet omdlenia. Odczuwamy rozkojarzenie, zmęczenie i rozdrażnienie. Aby temu zapobiec, należy podczas upałów zjadać w ciągu dnia 4 do 5 lekkostrawnych posiłków – najlepiej o tych samych porach. Organizm spala wtedy kalorie na bieżąco. Jeśli nie mamy ochoty na gorący obiad, można go zastąpić chłodnikiem ze świeżych warzyw, czy sałatką z kurczakiem lub indykiem. Ważne jest, aby nie podjadać między posiłkami, ponieważ zmniejsza to apetyt. Podczas upałów należy dużo pić. Najlepiej, jeśli jest to woda mineralna, niegazowana, herbatki owocowe i ziołowe, soki owocowe i warzywne oraz specjalne płyny nawadniające (dostępne w każdej aptece bez recepty), uzupełniające niedobór elektrolitów w organizmie. Należy wystrzegać się gotowych napojów w butelkach i kartonach, ponieważ zawierają one dużo cukrów prostych i dodatków chemicznych, które zwiększają pragnienie, zamiast je gasić i dostarczają zbędnych kalorii. Brak łaknienia może również towarzyszyć niskiej aktywności fizycznej, gorączce, przemęczeniu, stresowi, zatruciu pokarmowemu, jelitówce, a ponadto stanowić objaw wielu chorób.

Brak apetytu u dorosłych

Zmniejszenie apetytu może być wywołane niektórymi chorobami układu pokarmowego. Należą do nich stany zapalne jelit i żołądka, choroby wątroby oraz wrzody żołądka i dwunastnicy. Jeśli po posiłku męczą nas nieprzyjemne dolegliwości, jak np. zgaga, uczucie pełności w brzuchu, wzdęcia, ból w okolicach brzucha, czy objawy niestrawności, automatycznie zaczynamy odczuwać niechęć do spożywania posiłków. Podobne skutki wywołują zaparcia i biegunki. Po wyleczeniu apetyt automatycznie sam powraca. Estetyka i różnorodność posiłków również wpływa na nasz apetyt. Potrawy niesmaczne lub mdłe oraz nieestetycznie podane mogą zupełnie odebrać ochotę na jedzenie, podobnie, jak monotonny jadłospis, składający się codziennie z tych samych produktów. Jeśli w organizmie rozwija się infekcja, szczególnie związana z dolegliwościami ze strony gardła, górnych dróg oddechowych i zatok oraz katar i gorączka, automatycznie maleje zainteresowanie jedzeniem. Zwykle po zwalczeniu choroby apetyt wraca. W stresie, sytuacjach nagłych, związanych z zagrożeniem, którym towarzyszy wzrost hormonów stresu (adrenaliny i kortyzolu), tracimy zupełnie zainteresowanie jedzeniem, możemy odczuwać mdłości, a nawet dostać nagłych torsji. Podczas przedłużającego się stresu zmniejsza się perystaltyka jelit i często odczuwamy ściskanie w żołądku. Kiedy stres mija, zwykle apetyt powraca, jednak u niektórych osób proces powrotu do normalnego funkcjonowania trwa dłużej. Depresja u większości osób ogranicza chęć zarówno na przygotowywanie, jak i spożywanie posiłków. Wiąże się to z obniżeniem nastroju i brakiem odczuwania przyjemności związanej z jedzeniem, nawet bardzo smacznych i atrakcyjnych potraw. Anoreksja (jadłowstręt psychiczny), jest kolejną chorobą wiążącą się z brakiem apetytu. Polega ona na zaburzeniu postrzegania własnej osoby (wagi, wymiarów, sylwetki) i, poprzez uporczywe wypieranie uczucia głodu i głodzenie się, doprowadza do niedożywienia i wyniszczenia organizmu. U osób starszych, wraz z wiekiem, maleje zapotrzebowanie na energię. Zmniejszenie aktywności fizycznej i psychicznej wywołuje spowolnienie metabolizmu, zwolnienie perystaltyki jelit, zmniejszenie ilości soków trawiennych oraz często różne dolegliwości ze strony układu pokarmowego (zgaga, niestrawność, zaparcia, wzdęcia, „odbijanie się” i itp.). Dodatkowo dochodzi do zaburzeń funkcjonowania ośrodków głodu i sytości, zmysłu smaku i węchu. Często dołącza się także trudność z pogryzieniem pokarmu (braki w uzębieniu, czy źle dopasowana proteza). Wszystkie te czynniki znacznie ograniczają zainteresowanie jedzeniem i przyjemność związaną z jego przyjmowaniem. Osobom w podeszłym wieku zaleca się podawanie pokarmów lekkostrawnych, częściej, ale w małych ilościach. Choroby nowotworowe, jak również chemioterapia, mogą w znaczny sposób spowodować zmniejszenie zainteresowania jedzeniem. Brak apetytu w ciąży, szczególnie w początkowej fazie, związany jest z odczuwaniem mdłości, wymiotami i zawrotami głowy i nie powinien budzić niepokoju przyszłej mamy. Jeśli jednak kobieta ciężarna przestaje przybierać na wadze lub zaczyna chudnąć, należy niezwłocznie udać się do lekarza. Może okazać się konieczne uzupełnienie wody, elektrolitów, glukozy itp. w szpitalu.

Brak apetytu u dziecka

Brak apetytu u dziecka jest najczęściej skutkiem błędów żywieniowych, popełnianych przez rodziców. Zwykle zmuszają oni swoje pociechy do jedzenia często nadmiernych ilości pokarmów lub takich, których te nie lubią, nie biorąc pod uwagę, że może to doprowadzić do utrwalenia u nich negatywnych uczuć i złych skojarzeń – a przecież jedzenie powinno dostarczać miłych wrażeń, zarówno smakowych, jak i węchowych, czy wzrokowych. Każde normalne, zdrowe dziecko je z przyjemnością. Lubi też towarzyszyć mamie podczas przygotowywania posiłków i pomagać w ich sporządzaniu, nakrywaniu do stołu i dekorowaniu potraw. Pamiętajmy również, że słodycze i słodkie soczki w kartonikach oraz chipsy, pochłaniane przez dzieci między posiłkami, znacznie zmniejszają ich zapotrzebowanie na jedzenie. Lepiej podać jabłko czy inny, słodki owoc, zamiast batonika lub cukierka. Jeśli u dziecka występuje zespół złego wchłaniania oraz zaparcia nawykowe, będzie ono unikało potraw, które skojarzy z towarzyszącymi im nieprzyjemnymi objawami. Pasożyty, takie, jak lamblie, owsiki, tasiemce, włosogłówki i glista ludzka, mogą również powodować niechęć do spożywania pokarmów. Brak apetytu u dziecka może też być spowodowany alergią pokarmową. Może to być uczulenie na białko mleka krowiego, jajka, orzechy, pszenicę, soję, czy ryby. Organizm reaguje na alergen najczęściej bólem brzucha, wysypką, wymiotami, czy biegunką. Dlatego malec będzie instynktownie unikać jedzenia pokarmów wywołujących u niego nieprzyjemne dolegliwości. W takich przypadkach należy udać się do lekarza, aby sporządzić odpowiednie testy alergiczne. Brak apetytu u niemowlaka może być spowodowany gorączką, infekcją lub po prostu upałem.

Jak zwiększyć apetyt?

Aby zwiększyć apetyt, należy wyeliminować przyczyny, które go osłabiają. Osoby z widocznymi objawami niedożywienia powinny wspomóc organizm, przyjmując suplementy diety, zawierające niezbędne witaminy i minerały, preparaty nawadniające zawierające elektrolity oraz probiotyki, które wspomagają układ trawienny i odpornościowy człowieka. Są one dostępne w aptekach bez recepty. Jeśli odczuwamy zmniejszenie łaknienia, warto pomyśleć o ruchu na świeżym powietrzu, spotkaniu w gronie znajomych, czy wypadzie za miasto. Aktywność fizyczna oraz zmiana otoczenia szybko sprawią, że po powrocie do domu odczujemy głód. Również kompozycja odpowiednio dobranych ziół znacznie poprawia łaknienie i proces trawienia. Dobrze jest także wspomóc pracę układu pokarmowego przyjmując probiotyki.

Apetyt dobrze pobudza czerwone wino, podane do posiłku, atrakcyjny wygląd i skład potraw, ich smak, brak pośpiechu oraz miłe otoczenie.


@ śledź nas na instagramie
powrót do góry